Lewacka dzicz z Antify zniszczyła w Bostonie pomnik polskich partyzantów. Nie podoba im się, że walczyli z sowietami

"Partyzanci" Andrzeja Pityńskiego. Foto: wikimedia

Pomnik Partyzanci autorstwa słynnego rzeźbiarza Andrzeja Pityńskiego padł ofiarą szaleństwa antify dewastującej pomniki w całych Stanach Zjednoczonych.

Od miesiąca w całych USA niszczone i usuwane są pomniki, statuy, tablice, pamiątki, które przedstawiające „nieprawomyślną” wersję historii.

Pomniki niszczy lewacka Antifa. W wielu jednak miastach i stanach, tam gdzie rządzą demokraci to, władze usuwają z przestrzeni publicznej obiekty historyczne i pomniki.

Zagrożone jest wszystko to, co w jakikolwiek sposób może naruszać lewicową i politpoprawną wizję świata.

Bezpieczni nie mogą się czuć nawet Ojcowie Założyciele Stanów Zjednoczonych – Waszyngton i Jefferson, którzy byli właścicielami niewolników.

Zobacz też: W odmętach lewackiego szaleństwa. Barbarzyńcy niszczący pomniki w USA mogą liczyć na stypendia (WIDEO)

Ofiarą lewackiego szaleństwa niszczenia padł teraz stojący w Bostonie pomnik „Partyzanci”, autorstwa słynnego polskiego rzeźbiarza Andrzeja Pityńskiego.

Pomnik upamiętniał walkę polskiego podziemia z niemieckimi i sowieckimi okupantami.

Lewaccy wandale zdewastowali tablicę opisującą pomnik. Zamazali napisy dotyczące sowieckiej okupacji.

Andrzej Pityński jest najsłynniejszym polskim rzeźbiarzem w USA. Jego dzieła i pomniki upamiętniające polską historię stoją w całych Stanach Zjednoczonych.

Pityński jest synem pary antykomunistycznych partyzantów – Aleksandra ps. „Kula” i Stefanii ps. „Perełka”. Jego rodzina była prześladowana przez prl-owski reżim. Andrzej Pityński wyemigrował do Stanów Zjednoczonych w 1974 roku.

Zobacz też: Ciężkie czasy dla odkrywców. Rada Miejska Los Angeles zlikwidowała Dzień Kolumba