Trump zaatakuje Koreę Północną? Niepokojące słowa prezydenta USA po próbie nuklearnej Kima

REKLAMA

Pytany przez dziennikarzy, czy USA zaatakują Koreę Płn. po jej najnowszej próbie nuklearnej, prezydent Donald Trump odparł: „Zobaczymy”. Napisał też na Twitterze, że USA mogą zerwać wymianę handlową z państwami, które prowadzą interesy z Pjongjangiem.

Wcześniej w niedzielę prezydent skrytykował ugodową politykę Korei Południowej wobec Pjongjangu i napisał na Twitterze: „Oni rozumieją tylko jedno!”.

REKLAMA

Czytaj też: Po wodorowej eksplozji Trump zwołuje doradców ds. bezpieczeństwa narodowego. „Korea Północna jest państwem zbójeckim”

-„Korea Północna jest państwem zbójeckim, które stało się wielkim zagrożeniem i źródłem zakłopotania dla Chin” – napisał Trump, dodając, że Pekin „próbuje pomóc, ale z niewielkim powodzeniem„. Chiny są największym partnerem handlowym Korei Północnej.

AP podkreśla, że jest to pierwsza próba nuklearna, z którą musi sobie poradzić administracja Trumpa; inne agencje podkreślają, że dziwne jest, iż mimo powagi sytuacji prezydent komentuje test broni nuklearnej na Twitterze.

Sekretarz stanu Rex Tillerson prowadzi w niedzielę rozmowy z szefami dyplomacji państw azjatyckich, a minister finansów USA Steve Mnuchin poinformował wcześniej, że przygotowuje projekt nowego „pakietu sankcji” wymierzonych w Koreę Płn.

Dodał, że rekomenduje prezydentowi całkowite zablokowanie sankcjami wymiany handlowej z Koreą Północną.

Północnokoreańskie media podały w niedzielę, że „całkowitym powodzeniem” zakończyła się przeprowadzona przez Pjongjang próba bomby wodorowej przeznaczonej do instalowania na międzykontynentalnych pociskach balistycznych (ICBM).

Kilka godzin wcześniej odnotowano silne wstrząsy sejsmiczne na terytorium Korei Północnej.

Przeczytaj też: Tak doprowadzono na policję szefa gangu gwałcicieli z Rimini. Nagrania z policyjnej akcji [VIDEO]

 

REKLAMA