
Polskie służby kontrwywiadowcze przejęły i unieszkodliwiły drona, który rozbił się pod Kętrzynem. Nieoficjalnie mów się, że należał on do rosyjskich służb.
Z ustaleń reporterów radia RMF FM wynika, że niezidentyfikowanego drona wykryły polskie systemy wywiadu elektronicznego. Jednocześnie podjęto także decyzję o jego wcześniejszym przebadaniu i zniszczeniu.
Zobacz także: Rosyjskie wojsko ostrzelało… swoich żołnierzy. Są zabici i ranni. Kto odpowiada za katastrofalną pomyłkę?
Jak podkreślają eksperci obiekt rozbił się na prywatnej posesji, ponieważ służby zakłóciły jego komunikację z podmiotem sterującym. Ostatecznie maszyna spadła i została natychmiast przejęta przez przedstawicieli kontrwywiadu.
Od początku istnieją dwie wersje do kogo może należeć dron. Pierwsza z nich dotyczyła zbliżających się manewrów wojskowych Zapad-2017. W pobliżu Kętrzyna stacjonuje bowiem amerykańskie wojsko.
Druga wersja mówi o tym, że urządzenie, mogło nie należeć do wojska, a do przemytników, którzy starają się obserwować patrole straży granicznej.
Śledztwo zostało powierzone Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Przestępstwo „szpiegostwa” zagrożone jest karą do 10 lat pozbawienia wolności.
źródło: Wprost.pl / Wolność24.pl






![Michalkiewicz ostro o Ukrainie i Zełeńskim: „Mają w d. polskie odznaczenia. Polska powinna dać do zrozumienia Ukraińcom, że… [VIDEO]](https://nczas.com/wp-content/uploads/2026/06/michalkiewicz-100x70.jpg)

