Rozłam w PiS? Nowe pomysły Gowina dzielą koalicję rządową. „To wszystko są dziwne pomysły (…) z nikim ich nie konsultował”

Gowin Kaczyński
Jarosław Gowin i Jarosław Kaczyński. / fot. PAP/ Marcin Obara
Jedwabne. Rekonstrukcja mordu - WYSYŁKA OD RĘKI!
Jedwabne. Rekonstrukcja mordu - WYSYŁKA OD RĘKI!

Od czasu kiedy, jak to świetnie przedstawiono w „Uchu Prezesa” Jarosław Gowin poparł ustawę o sądownictwie, ale się nie cieszył, a potem poparł jej weto, ale znów się nie cieszył, sytuacja w obozie Zjednoczonej Prawicy, która ma więcej wspólnego z lewicą, jest delikatnie mówiąc napięta.

Jarosław Gowin przedstawił wczoraj swoje propozycje zmian w szkolnictwie wyższym i jak twierdził przedstawił swoje propozycje Jarosławowi Kaczyńskiemu, a ten je zaakceptował.

Jednak zupełnie inny ton mają wypowiedzi osób bliżej związanych z prezesem Prawa i Sprawiedliwości. Według szefa klubu parlamentarnego PiS, Ryszarda Terleckiego, Gowin z nikim swoich pomysłów nie konsultował i przedstawił je bez wcześniejszego uzgodnienia.

To wszystko są dziwne pomysły i wątpię, żebyśmy się na nie zgodzili. (…) Też mnie dziwi, dlaczego premier przedstawia projekt, którego nie zna rząd ani klub parlamentarny, który ma go uchwalić – powiedział w radiowej „Trójce” Terlecki.

Gowin tylko ogólnie przedstawiał zarys tych pomysłów, no to pewne wątpliwości się pojawiają. Trudno właściwie mówić o wątpliwościach wtedy, kiedy się nie zna na pewno projektu, ale słyszałem, że tam mają być np. wydłużone studia zaoczne, że źle są potraktowane małe, prowincjonalne uczelnie albo że tytuły naukowe będzie nadawać nie rada wydziału, która się na tym zna, tylko Senat złożony – jak wiadomo – z przedstawicieli różnych kierunków, że recenzje prac habilitacyjnych, czy doktorskich mają być utajnione – dodawał Terlecki.

Na czym dokładnie mają polegać zmiany proponowane przez Jarosława Gowina? Czytaj więcej: Będzie nowa ustawa dla studentów. Gowin szykuje rewolucję w szkolnictwie wyższym