Szef MSZ Hiszpanii: „Referendum to kpina z demokracji”. Madryt chce jeszcze bardziej podburzyć Katalończyków?

REKLAMA

Plan przeprowadzenia w niedzielę przez rząd regionalny w Katalonii referendum niepodległościowego to „kpina z demokracji” – powiedział szef MSZ Hiszpanii Alfonso Dastis. Oskarżył władze tego autonomicznego regionu o działania wbrew celom i ideałom UE.

W wywiadzie udzielonym agencji Associated Press minister podkreślił, że referendów nie można porównywać z demokracją, ponieważ często są one „instrumentem wyboru dyktatorów”.

REKLAMA

„To, do czego prą (Katalończycy), nie jest demokracją. To jest kpina z demokracji, parodia demokracji” – ocenił Dastis. „Katalończycy, którzy są częścią Hiszpanii, nie mogą sami decydować za cały kraj” – zaznaczył.

Minister bronił decyzji władz centralnych w Madrycie o rozmieszczeniu tysięcy dodatkowych policjantów w Katalonii w celu zapobieżenia głosowaniu. „To jest całkowicie usprawiedliwione” – podkreślił.

Madryt od dawna wskazuje, że zgodnie z orzeczeniem hiszpańskiego Trybunału Konstytucyjnego katalońskie referendum jest nielegalne. Premier Hiszpanii Mariano Rajoy jest zdeterminowany i chce doprowadzić do całkowitego paraliżu głosowania, a według hiszpańskich mediów zrobi to poprzez blokowanie lokali wyborczych, odcinanie do nich prądu i konfiskowanie urn.

źródło: PAP / Wolność24.pl

Czytaj też: Rośnie napięcie w Katalonii przed jutrzejszym referendum. Mieszkańcy okupują lokale wyborcze, policja stawia ultimatum

REKLAMA