Andruszkiewicz twierdzi, że ograniczenie handlu ożywi gospodarkę. Korwin-Mikke: „Narodowcy mają jakiś gwóźdź wbity w mózg”

Janusz Korwin-Mikke i Adam Andruszkiewicz. / Źródło: YouTube/Facebook

Nie milkną echa wczorajszej wypowiedzi posła Endecji i Kukiz’15, Adama Andruszkiewicza w programie „Minęła 20” w TVP Info.

Andruszkiewicz stwierdził, tu cytat, że: ograniczenie handlu w niedzielę będzie korzystne dla polskiej gospodarki, również regionów przygranicznych.

Poseł Kukiz’15 ewidentnie nie ma pojęcia, o czym mówi, na co szybko zaczęli wskazywać internauci. Z kolei Andruszkiewicz dalej brnie w te swoje teorie: Wolny rynek trzeba czasem wspomagać. Dziś rządzi u nas w handlu kapitał zachodni, stąd warto dać oddech dla pol handlu.

Wolnego rynku nie trzeba wspomagać. Trzeba mu nie przeszkadzać! Nie rządzi kapitał, a rządzą socjaliści, którzy niszczą polskie firmy – odpowiedział sam „wolny rynek” (to oczywiście nazwa Twitterowego profilu).

„Wspieranie wolnego rynku” to jakieś nieporozumienie. Jedyny sposób na pomoc dla gospodarki, to brak interwencji państwowej – dodawał „RandomFighter”.

A co jest z wolnorynkowości w zakazie handlu? w jaki sposób zamknięta galeria pomoże np. polskiemu sklepowi CCC w tej galerii? obłęd – tłumaczy „Krool”.

Do sprawy odniósł się też prezes Wolności, Janusz Korwin-Mikke, który na Twitterze napisał: Dla „gospodarki” to średnio, ale dla regionów przygranicznych to na pewno nie! Narodowcy mają jakiś gwóźdź wbity w mózg.

Zobacz także: Absurd goni absurd. Poseł Wilk masakruje najnowszy pomysł rządu. „Równie idiotycznego projektu dawno nie czytałem”