
Podczas czarnego marszu lewicy na rzecz aborcji i antykoncepcji finansowanej z pieniędzy podatników, miałem okazję porozmawiać z Jasiem Kapelą, jednym z najbardziej znanych przedstawicieli Krytyki Politycznej. W sympatycznej rozmowie Jaś Kapela nie ukrywał, że jego zdaniem należy odebrać prawicowcom wolność słowa.
Zdaniem Jasia Kapeli aborcja to nie likwidowanie dzieci, tylko zabieg pozwalający kobietom kontrolować swoją płodność. Według niego nikomu w czasie aborcji nie dzieje się krzywda, bo płody nie cierpią. Płody nie cierpią, podczas gdy zwierzęta na prawdę cierpią.
Dla pana Kapeli większą krzywdą niż aborcja jest rodzenie dzieci, które będą dostawały niskie zasiłki. Aborcja, zdaniem Jasia Kapeli, chroni Polskę przed dużą ilością cierpiących dzieci.
W opinii Jasia Kapeli to bardzo dobrze, że proaborcyjny projekt „Ratujmy kobiety” zabrania „kłamania i siania fałszywej propagandy”, że płód jest dzieckiem, i że w czasie aborcji komuś dzieje się krzywda.
Jego zdaniem takie ograniczanie wolności słowa jest bardzo dobre, bo można głosić tylko „prawdziwe” poglądy zgodne z jego lewicowymi poglądami, i nie wolno głosić poglądów sprzecznych z lewicowymi, czyli takich jakie Jasiowi Kapeli się nie podobają.
Takie stanowisko jasno wskazuje, że celem lewicy jest odebranie nam wolności słowa, prawa do głoszenia nie lewicowych poglądów, w tym i tych o potrzebie wolnego rynku i niskich podatków (sprzecznych z lewicową „nauką”).
Projekt lewicowy „Ratujmy kobiety” przewiduje do 2 lat wiezienia za krytykę aborcji i zwolenników aborcji, zakaz przeprowadzania demonstracji antyaborcyjnych, finansowanie z pieniędzy podatników aborcji i eutanazji, edukację seksualną, możliwość eugenicznego zarzynania dzieci do 9 miesiąca ciąży.
Jan Bodakowski
O Jasiu Kapeli pisaliśmy w
Lewak Jaś Kapela skazany za przeróbkę naszego hymnu [WIDEO]