Czy w Hiszpanii dojdzie do wojny domowej? Szokujące nagrania ujawniają skalę konfliktu i nienawiści [VIDEO]

NewsPictures: La Guardia Civil est intervenu ce matin dans le bureau de vote de St Julia de Ramis pour saisir les urnes afin que la vote pour le referendum de la catalogne indépendante n'est pas lieu, c'est dans ce bureau que devait voter le president Carles Puigdemont Dostawca: PAP/News Pictures
REKLAMA

Nie słabnie napięcie w Katalonii po niedzielnym referendum, w którym zdecydowana większość głosujących opowiedziała się za ogłoszeniem niepodległości regionu. Niechęć Katalończyków wobec Hiszpanów wzmagana jest przez niezwykłą brutalność policji przysłanej do spacyfikowania prowincji.

Referendum w Katalonii ujawniło podziały nie tylko polityczne, gospodarcze, czy kulturowe, ale wręcz osobiste. Po brutalnym spacyfikowaniu Katalończyków przez nasłaną z Madrytu policję, w której rannych zostało ponad 900 osób, mieszkańcy dalej protestują, a na ulicach dochodzi do starć pomiędzy frakcjami lojalistów i separatystów.

REKLAMA

We wtorkowych wiecach i protestach brało udział blisko 1 mln mieszkańców Katalonii. Do protestu przyłączyło się 40 organizacji związkowych, politycznych.

Wielokrotnie dochodziło do spięć pomiędzy katalońskimi policjantami, a ich odpowiednikami z Madrytu. Hiszpańscy policjanci zaatakowali nawet strażaków, którzy brali udział w protestach, a w niedzielę ochraniali lokale wyborcze.

Zobacz też: Brutalne zadymy na ulicach Barcelony. Tak walczą ze sobą młodzi zwolennicy i przeciwnicy niepodległości Katalonii [VIDEO]

Niektóre protesty służyły uprzykrzaniu życia funkcjonariuszom hiszpańskiej policji oraz Gwardii Cywilnej skierowanym do Katalonii przez rząd Mariano Rajoya. Byli oni nękani nocą głośnymi protestami okolicznej społeczności.

Do zajść doszło m.in. pod dwoma hotelami w Barcelonie, a także w pobliskich miejscowościach: Maresme, Pineda de Mar oraz w Calleli. W tej ostatniej konieczna była ewakuacja ponad 500 funkcjonariuszy z kilku lokalnych hoteli. Protestujący pod placówkami turystycznymi wznosili wrogie okrzyki, żądając opuszczenia ich miejscowości przez hiszpańskie służby porządkowe.

Premier Mariano Rajoy wezwał wysłanych przez Madryt funkcjonariuszy do pozostania w hotelach, zaś wicepremier Soraya Saenz de Santamaria zagroziła wyciągnięciem konsekwencji wobec autorów „mafijnych praktyk”.

Tymczasem na jaw wychodzą kolejne nagrania ujawniające niezwykłą brutalność żandarmów Guardia Civil, przysłanych przez rząd z Madrytu. Na jednym z nich widać jak funkcjonariusze w samochodach urządzają sobie wręcz polowanie na Katalończyków.

Zobacz też: Premier Katalonii atakuje króla Hiszpanii, ale boi się pożaru, który rozniecił. „Katalonia chce nadal przyczyniać się do rozwoju państwa hiszpańskiego”

Zobacz też: Tym filmem Polacy podbili rosyjski internet! Tysiące przychylnych komentarzy [VIDEO]

Zobacz też: Tragedia w Katowicach. Policja publikuje nagranie i poszukuje świadków szokującego wypadku drogowego [VIDEO]

Czytaj też: Morderca z Las Vegas chciał ujść z życiem. Szeryf ma dowody, że Paddock zaplanował ucieczkę

Zobacz też: Alert pogodowy! Przedostatni stopień zagrożenia prawie w całym kraju. Zobacz jaką prędkość osiągną wichury i kiedy nadejdą [MAPKA]

REKLAMA