Autorka skandalicznych słów na temat masakry w Las Vegas nie ma życia w Ameryce. Straciła pracę i boi się wyjść z domu

REKLAMA

Wpis Hayley Geftman- Gold dotyczący ofiar tragedii w Las Vegas wywołał falę oburzenia. Dziś to ona uważa się za ofiarę. 

Wiceprezes stacji CBS postanowiła podzielić się swoimi przemyśleniami na temat ataku w Las Vegas, którym żył cały kraj. Kiedy Ameryka pogrążona w bólu solidaryzowała się z rodzinami zabitych, Hayley Geftman-Gold zszokowała wszystkich swoim brakiem wyczucia i empatii.

REKLAMA

Kobieta opublikowała na Facebooku wpis, w którym mówi, że „nie współczuje ofiarom, ponieważ fani muzyki country to najczęściej chodzący z bronią Republikanie”. Wpis wywołał natychmiastową reakcję a kobieta szybko stała się wrogiem publicznym numer jeden. Użytkownicy nie szczędzili jej ostrych słów. Wpis został szybko usunięty a sama zainteresowana przeprosiła i wyraziła skruchę.

Bardzo przepraszam za pomniejszenie znaczenia każdego życia, na które wpłynął akt terroru, którego dopuścił się Stephen Paddock i przepraszam za ból, jaki moje słowa wywołały u bliskich ofiar – pisze.

CBS natychmiast zareagowało i zwolniło kobietę z pracy. Rzecznik firmy napisał, że wpis narusza wszelkie standardy sieci i jest nie do zaakceptowania.

Mimo to wściekłość opinii publicznej nie ustała. Geftman-Gold skarży się na wulgarne wiadomości jakie otrzymuje. W tym groźby. Złożyła na policji zawiadomienie o nękaniu. Władze zajęły się jej zgłoszeniem.

Zobacz też: To nagranie z Nysy podbija dziś sieć. „Nie zapominajcie, jaki to kraj” [VIDEO]

Czytaj też: Sprawca masakry z Las Vegas próbował doprowadzić do gigantycznej eksplozji w mieście. Skala byłaby porażająca

REKLAMA