
Prezydent USA wychwala premiera Węgier i oświadcza, że zaproszenie Wiktora Orbana jest jedną z priorytetowych rzeczy, które musi w najbliższym czasie zrobić.
We wrześniu prezydent Donald Trump spotkał się z ambasadorami 12 państw. Jak się okazuje drugim z gości był przedstawiciel rządu Węgier László Szabó. Według ambasadora pokazuje to jakim szacunkiem cieszy się w Białym Domu premier Wiktor Orban.
W wywiadzie dla tygodnika „Figyelő” dyplomata ujawnił, iż zaproszenie premiera Węgier do USA jest na liście „spraw do wykonania” Donalda Trumpa.
W czasie spotkania z ambasadorem w gabinecie Owalnym, Donald Trump miał wychwalać premiera Węgier i mówić o nim jako o ’silnym i odważnym” liderze. Trump stwierdził też, iż jest świadom, że Orban był pierwszym europejskim przywódcą, który poparł jego kandydaturę w czasie kampanii prezydenckiej.
Stało się to w czasie przemówienia Wiktora Orbana latem, ubiegłego roku w Rumunii, mniej więcej wtedy, kiedy nasz wicepremier Mateusz Morawiecki oświadczył, iż Amerykanie mają wybór między dżumą, a cholerą.
Zobacz też: Tak Trump stawia mur. Niesamowite nagranie z drona na kalifornijskiej pustyni [VIDEO]
W trakcie spotkania Trump miał również powiedzieć, iż premier Orban znajduje się też na jego liście przywódców, których musi koniecznie zaprosić do USA. Najpierw jednak w kwestii spraw międzynarodowych musi poradzić sobie z problemem Korei Północnej.
Orban miał być wychwalany m.in za zdecydowaną politykę antyimigracyjną. Budowa zasieków i umocnień na węgierskich granicach zewnętrznych Unii, ograniczyła napływ nielegalnych imigrantów o 99%
Rozmawiano też o zobowiązaniach przeznaczania 2% PKB na obronność i stacjonowaniu węgierskich żołnierzy w W Afganistanie, Iraku i Kosowie.
Czytaj też: Bloomberg boi się Polexitu. „Trzy lata temu w Brexit też nikt nie wierzył”








