
Sekretarz generalny NATO Jens Stoltenberg podczas poniedziałkowej sesji NATO w Bukareszcie przyznał, że Sojusz nie chce kolejnej „zimnej wojny” z Rosją.
„Jesteśmy zaniepokojeni przez …. brakiem przejrzystości, jeśli chodzi o ćwiczenia wojskowe” – tymi słowami odniósł się do rosyjsko-białoruskich manewrów Zapad’17, które odbyły się we wrześniu.
„Rosja jest naszym sąsiadem … nie chcemy izolować Rosji, nie chcemy nowej zimnej wojny” – zadeklarował.
Zobacz: Stoch wziął udział w „Różańcu do granic”. Lewactwo nie wytrzymało
Rumuńscy i bułgarscy piloci przeprowadzili w ostatnich miesiącach ćwiczenia powietrzne na Morzu Czarnym, działania miały na celu wzmocnić zaufanie mieszkańców krajów regionu do Sojuszu, po tym jak Rosja zaanektowała Krym.
Czyżby Stoltenberg nie zauważył, że zimna wojna między NATO i Kremlem trwa od dłuższego czasu? Jego ostatnie słowa były oznaką słabości i obaw przed potencjalną ekspansją Putina?
Zobacz: Dosłownie otarł się o śmierć. W ostatniej chwili uciekł przed pędzącym na oślep autem [VIDEO]
Źródło: ctvnews.ca
Zobacz też: Tak ćwiczą polscy i amerykańscy specjalsi. „Desant na terytorium wroga” [VIDEO]


![Nie znają umiaru. Ukraińcy znów to zrobili. Kolejny dowódca UPA uhonorowany [FOTO/VIDEO]](https://nczas.com/wp-content/uploads/2026/06/Gudzowaty-100x70.jpg)





