Ceny masła szaleją. Będzie wielka kontrola państwowego urzędu. Zobacz, gdzie można je kupić najtaniej

Masło. Foto: PAP/Wojciech Pacewicz
Masło. Foto: PAP/Wojciech Pacewicz
REKLAMA

Skokowy wzrost cen masła spędza sen z powiek w wielu polskich domach. Problemem zajmie się teraz Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów. W ramach postępowania sprawdzającego poproszono największych sprzedawców masła o przesłanie do urzędu korespondencji z dostawcami. Niewiele to da. Powody wysokich cen są zupełnie inne i powszechnie znane.

Na liście kontrolnej znaleźli się m.in. Jeronimo Martins, który odpowiada za sieć sklepów Biedronka, Carrefour, Auchan, Tesco Polska oraz Lidl Polska.

REKLAMA

Zobacz też: Świat na krawędzi wojny. Kim Dzong Un: „USA należy poskromić ogniem! Zaatakujemy salwą rakiet”

Urzędnicy sprawdzą w ten sposób czy właściciele największych sieci marketów nie używają swojej silnej pozycji do kształtowania cen.

Sprawdzenie jest możliwe dzięki nowej ustawie o przeciwdziałaniu nieuczciwemu wykorzystywaniu przewagi kontraktowej.

Ustawa przewiduje kary dla nieuczciwych przedsiębiorców. Mogą one wynieść do 3 proc. obrotu przedsiębiorcy z roku poprzedniego.

Zobacz też: Tego jeszcze nie było! Masło pod specjalnym nadzorem. Ceny są tak wysokie, że sklepy montują antykradzieżowe zabezpieczenia

Wysokie ceny masła to nie tylko polska specyfika. Ceny rosną również w innych krajach. Szczególny wzrost notowany jest w Niemczech i Francji. Wysokie ceny są spowodowane dramatycznym spadkiem produkcji mleka, o czym donosi FAO.

W Europie wpływ na zjawisko wzrostu cen masła miały unijne regulacje, które ograniczały rolników.

Dwa lata temu Komisja Europejska wycofała się z kwot mlecznych. Spowodowało to ogromną nadprodukcję mleka, która doprowadziła do spadków cen.

W efekcie wytwórcy nie zarabiali wystarczająco dużo by utrzymać produkcję na dotychczasowym poziomie. Ograniczyli produkcję czego efektem są wysokie ceny.

Zobacz: Przed tym ostrzegaliśmy. Tragiczne skutki rządowych regulacji. Rosną ceny i tracą pacjenci, zyskują lobbyści

Problemy przeżywają również inne rynki na świecie. Mimo wcześniejszych prognoz, które mówiły o powolnym spadku cen we wrześniu i październiku, sytuacja nie uległa poprawie.

Eksperci i konsumenci wciąż liczą na producentów z Nowej Zelandii, która może zaspokoić rynek Chiński. To z kolei może spowodować spadek cen w Europie i Polsce.

Masło można wciąż nabyć w stosunkowo przystępnych cenach, ale nie wszędzie.

W sklepach Auchan klienci zapłacą 5.48 zł. Kaufland oferuje produkt za 5.49 zł a Intermarche za 5.59 zł.

Stosunkowo tanio zakupimy masło również w sieci sklepów Aldi, Piotr i Paweł oraz Polomarket. W popularnych sklepach Lidl, Biedronka oraz Tesco cena kształtuje się na poziomie 6.49zł. Sieć sklepów Lewiatan proponuje masło za 5.99 zł.

Źródło: IAR/Farmer.pl/TVN24BiS

REKLAMA