
Wiceminister finansów przyznał, że wzrosną obciążenia podatkowe dla firm. Co więcej, stwierdził, że jest to celem ustawy.
W ostatnią środę po czytaniu projektu zmian w ustawach o podatkach dochodowych CIT i PIT, wywiązała się ożywiona dyskusja pomiędzy przedstawicielami resortu finansów a posłami opozycji.
Ministerstwo przekonywało, że celem ustawy jest uszczelnienie systemu, na Jakub Kulesza z Kukiz’15 ripostował, że:
Ten projekt tak naprawdę nie zmierza w stronę uszczelnienia systemu podatkowego, ale ma na celu podniesienie podatków. Bo jak nazwać pomysł nałożenia nowego podatku na nieruchomości komercyjne dużej wartości czy podniesienia opodatkowania najmu mieszkań?
W efekcie takich działań wzrosną ceny towarów i usług i spadnie atrakcyjność Polski dla inwestorów — stwierdził Jakub Kulesza, poseł Kukiz ’15.
Mirosław Pampuch, poseł Nowoczesnej, zarzucił rządowi ukrywanie prawdy.
Przeczytaj również: Najnowszy sondaż wyborczy. PiS miażdży opozycję. Postkomuniści, marksiści i wolnościowcy na tym samym poziomie
Ostatecznie Paweł Gruza, wiceminister finansów, przyznał, że „ta ustawa realnie zmienia przepływy finansowe na korzyść budżetu państwa. Faktycznie, pewne sposoby prowadzenia biznesu w Polsce będą ponosiły większe koszty podatkowe. W pewnym sensie to jest też celem tej ustawy„.
źródło: pb.pl






![Michalkiewicz ostro o Ukrainie i Zełeńskim: „Mają w d. polskie odznaczenia. Polska powinna dać do zrozumienia Ukraińcom, że… [VIDEO]](https://nczas.com/wp-content/uploads/2026/06/michalkiewicz-100x70.jpg)

