Kukiz zrezygnuje z wyborów prezydenckich. „Nie będę musiał startować, bo powiem, że moim kandydatem jest Andrzej Duda”

Prezydent Andrzej Duda i Paweł Kukiz.
REKLAMA

W niedawno udzielonym wywiadzie Paweł Kukiz wyraził swoje zdecydowane poparcie dla urzędującego prezydenta. Polityk, który sam w ostatnich wyborach uzyskał ponad 20% poparcia, zadeklarował, że bardzo prawdopodobnym jest, iż w następnych wyborach prezydenckich poprze Andrzeja Dudę.

Kukiz zaprzeczył jakoby zawiązał z Prezydentem RP wspólny front polityczny.

REKLAMA

Tego nie ma, ale jest moje poparcie dla działań głowy państwa. W najbliższym czasie chcę się spotkać z panem prezydentem i przedstawić mu pomysł na ustawę o sędziach pokoju, żeby razem z Kancelarią Prezydenta złożyć go w Sejmie

Przeczytaj również: Europa płonie. Dantejskie sceny w Niemczech. Do dokonania tego wystarczył zaledwie jeden imigrant

Przypomnijmy, że w ostatnich wyborach prezydenckich Paweł Kukiz wzbudził prawdziwe polityczne trzęsienie ziemi uzyskując ponad 20% głosów.

W wywiadzie dla Super Expressu Kukiz podkreślił postulaty i działania Andrzeja Dudy, z którymi się zgadza:

Jest za systemem prezydenckim, jego ustawy o SN i KRS wprowadzają społeczną kontrolę nad sądami, jest za zmianą konstytucji. To wszystko jest dobre.

Przeczytaj również: To PiS czy PRL-bis? Poseł Prawa i Sprawiedliwości wpadł na „nowatorski” pomysł. Wrócą kartki na żywność?

Co zaskakujące, Kukiz zadeklarował, iż bardzo możliwe jest, że nie wystartuje w najbliższych wyborach prezydenckich.

„Mogę powiedzieć, że jeśli prezydent będzie dalej szedł tą drogą, to ma moje poparcie. A wtedy ja nie będę musiał startować na prezydenta, bo powiem, że moim kandydatem jest Andrzej Duda”.

Gdyby Paweł Kukiz zrezygnował ze startu w następnych wyborach prezydenckich, to mogłoby oznaczać, że przy obecnym stanie opozycji Andrzej Duda powtórzy sukces Aleksandra Kwaśniewskiego i wygra drugą kadencję w pierwszej turze. Oczywiście jeśli do tego czasu nie straci poparcia Jarosława Kaczyńskiego.

źródło: wprost.pl

REKLAMA