
Większość posłów poparła utrzymanie obowiązku meldunkowego. Dokument równocześnie zezwala na złożenie wniosku w tej sprawie przez internet. Przepisy mają obowiązywać od 1 stycznia 2018 r.
Za ustawą przygotowaną w resorcie spraw wewnętrznych i administracji było 349 posłów, przeciw – 41, a 39 wstrzymało się od głosu.
Twórcy regulacji tłumaczą, że pozostawienie obowiązku meldunkowego wynika z konieczności zbierania danych o obywatelach. Oficjalnie ułatwia to skuteczną realizację działań takich, jak organizacja wyborów czy wypłaty emerytur, rent, dodatków, opieki społecznej, ubezpieczeń społecznych.
Wiedza o liczbie i strukturze mieszkańców pozyskiwana w oparciu o dane wynikające z ewidencji ludności ma zasadnicze znaczenie dla zapewnienia opieki żłobkowej, przedszkolnej, miejsc w szkołach, planowania obwodów szkolnych – uzasadniono.
Zobacz także: Absurd goni absurd. Sejm przyjął „kretyńską ustawę”. Tylko czterech posłów było przeciwko
Po raz kolejny potwierdza się więc powiedzenie Stefana Kisielewskiego, że socjalizm to ustrój, który bohatersko pokonuje problemy nieznane w żadnym innym ustroju. Gdyby władza nie zajmowała się tym, co do niej nie należy i pozostawiła przedszkola i szkoły w rękach prywatnych nie można by było w ten sposób uzasadnić ustawy.
Celem ustawy jest również uporządkowanie i doprecyzowanie niektórych przepisów związanych z nadawaniem numeru PESEL cudzoziemcom. Po zmianach mają go dostawać wszyscy cudzoziemcy meldujący się na pobyt stały lub czasowy na terytorium Polski.
Jak wolnościowy komentują taką decyzję – zdecydowanej większości posłów? Krótko mówiąc nie pozostawiają na decyzji suchej nitki.
Jedyny klub, który w całości nie zagłosował „za” (zdecydowana większość przeciw, 3 posłów wstrzymało się od głosu) był ruch Kukiz’15. Jakub Kulesza nazwał przyjętą ustawę „reliktem komunistycznym”.
Warto przeczytać: Katastrofalne prawo wchodzi dziś w życie. To oznacza olbrzymie podwyżki cen. Uderzy głównie w emerytów
Źródło: PAP/Wolnosc24.pl