Wyłudzała nieruchomości w Warszawie a ministrowie dawali jej nagrody. Dostała nawet pieniądze od obecnego wicepremiera. Sprawdź kto był najhojniejszy

Marzena K. /foto: pap
Marzena K. /foto: pap
REKLAMA

Marzena K., była już urzędniczka Ministerstwa Sprawiedliwości, otrzymywała sowite nagrody od kolejnych ministrów sprawiedliwości w rządzie PO. Między 2007 a 2015 zgarnęła w ten sposób 73 tys. zł. Najbogatszej urzędniczce w Polsce postawiono zarzuty prokuratorskie. Aktualnie znajduje się poza aresztem. Wpłaciła 500 tys. zł poręczenia.

Jak ustalili dziennikarze SE Marzena K., cieszyła się sympatią i uznaniem kolejnych ministrów sprawiedliwości w okresie rządów Platformy Obywatelskiej.

REKLAMA

Najbardziej hojny okazała się Krzysztof Kwiatkowski, który przyznał swojej pracownicy 29.5 tys zł. Na drugim miejscu plasuje się Zbigniew Ćwiąkalski. Przyznana przez niego nagroda opiewała na kwotę 18.5 tys zł.

SPRAWDŹ: Ona dobije Platformę. Gronkiewicz-Waltz pogrąża się coraz bardziej. Winni wszyscy tylko nie ona

Kobieta dostała również pieniądze od Jarosława Gowina, Marka Biernackiego, Andrzeja Czumy, Borysa Budki oraz Cezarego Grabarczyka.

Wszystkie, nawet najbardziej hojne kwoty, bledną jednak w porównaniu do majątku, jaki Marzena K. zbiła na reprywatyzacji.

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ: Tylko wojsko może uratować Unię? Tusk domaga się powołania unijnej armii, która ma chronić Europę przed destabilizacją [VIDEO]

Była już urzędniczka wraz ze swoim bratem adwokatem zajmowała się wykupem roszczeń do gruntów na terenie stolicy. W ten sposób udało jej się zebrać majątek wart prawie 40 mln zł.

Jak na urzędniczkę była wiec w wyjątkowo dobrej sytuacji finansowej. Kobieta zapomniała jednak pochwalić się fortuną w oświadczeniu majątkowym.

Fakt ten zainteresował CBA. Wkrótce Marzenę K. zatrzymano a prokuratura postawiła jej zarzuty związane z zakazem prowadzenia działalności gospodarczej przez osobę pełniącą funkcje publiczne.

Zatrzymany został również jej brat Robert N., Oskarżono go o korupcję, oszustwa i podrobienie pełnomocnictwa.

Królowa reprywatyzacji, jak okrzyknęły Marzenę K media, stała się jedną z najbogatszych Polek. Dzięki pieniądzom uzyskanym z odszkodowań od ratusza oraz pozyskanym nielegalnie działkom znalazła się na w pewnym momencie na 33 miejscu w rankingu 100 najbardziej majętnych kobiet w kraju.

Źrdóło: wPolityce/fakt.pl

REKLAMA