
To nie cud natury. To prawdziwe szaleństwo! Kobieta zgodziła się urodzić za pieniądze dziecko parze Chińczyków. Zapłodniono ją metodą in vitro. Rzecz się udała, ale… kobieta miała w Kalifornii też swojego partnera.
I gdy Jessica Allen, surogatka z Kalifornii, uprawiała seks z kochankiem, zaszła w ciążę chociaż… była już w ciąży. W ten sposób nosiła w brzuchu dwoje dzieci, z których każde miało innego ojca.
Sprawa zaczęła być podejrzana, gdy kobieta urodziła dwójkę dzieci i sprzedała je klientom. Ci zamiast się cieszyć z podwójnego szczęścia, byli oburzeni, gdy okazało się, że nie są to – jak sądził ginekolog – bliźniaki jednojajowe, ale zupełnie różnie wyglądające dzieci.
Czytaj także: Polsce grozi powódź? Ostrzeżenia dla sześciu województw. Zobacz, gdzie jest największe zagrożenie [MAPKA]
Chińczycy przyjęli je, ale gdy przeprowadzili testy i okazało się, że ojcem jedno z niemowląt jest partner Jessiki, zażądali odszkodowania, a „nieswoje” niemowlę chcieli oddać do adopcji.
W końcu po prawnej batalii Jessica zdołała uzyskać prawa do wychowywania dziecka będącego potomkiem jej i jej partnera.
Chińczycy zostali przy jednym kupionym dziecku z in vitro. Jessika ostrzega teraz inne kobiety przed surogacją.
źródło: fronda.pl
Czytaj także: Napad w stylu „Szybkich i wściekłych”. Chcieli obrabować jadącą ciężarówkę. Ale tym razem to była pułapka… [VIDEO]
Zobacz też: Szokujące nagranie z Polski. Pociąg zmiótł kobietę na przejściu kolejowym [VIDEO+18]
Zobacz też: Tak się bawią w polskich korporacjach. Naga kobieta idzie przez szpaler kilkudziesięciu mężczyzn [VIDEO]