
Miała pięcioletnie doświadczenie w pracy z dziećmi, w tym z niepełnosprawnymi z zespołem Downa. Z internetowych ogłoszeń, które zamieszczała, wynikało, że jest idealną opiekunką dla każdej pociechy. Nic bardziej mylnego.
Jak się okazało, kobieta miała drugą, mroczną twarz.
Przez 9 ostatnich miesięcy ukrywała fakt, że jest w ciąży. A po domowym porodzie swoją córeczkę po prostu wrzuciła do rzeki. Maleństwo utonęło.
Poszukiwania dzieciobójczyni przez policję trwały dwa tygodnie.
Stróże prawa w końcu ustalili, że jest nią 22-latka mieszkanka Krzesimowa, to maleńka wieś niedaleko Lublina.
Czytaj także: Były rzecznik Legii Warszawa zabił żonę. Wstrząsające szczegóły
Od połowy października tamtejsi ludzi nie mówią o niczym innym. Zbrodnia wstrząsnęła cała okolicą.
Zwłoki dziecka, z nieodciętą pępowiną pływały w niewielkiej rzeczce przepływającej przez miejscowość. Najpierw był szok i niedowierzanie, które zamieniło się w oburzenie, kiedy okazało się, że zabójczynią maleństwa jest jedna z ich sąsiadek. Młoda studentka pedagogiki.
– Jak można było coś takiego zrobić. Przecież mogła nawet pod drzwi mojego sklepu przynieść to dziecko. Zajęłabym się nim – mówi właścicielka maleńskiego sklepiku pośrodku miejscowości.
Sekcja zwłok wykazała, że dzieciątko urodziło się żywe i utonęło w rzece.
Na początku Anety P. nikt nie podejrzewał. Dziewczyna co prawda przytyła ostatnio, ale nikomu nie przyznała się, że jest w ciąży.
Prawdziwa bomba wybuchła, kiedy kilka dni temu radiowozy podjechały pod dom studentki i zatrzymano całą rodzinę, w tym pracującą w gminnej opiece społecznej matkę dziewczyny.
Czytaj także: Śmiertelna ofiara nożownika w Gdańsku. „Mówił po rosyjsku lub ukraińsku”
Do komendy trafił także domniemany ojciec dziecka, dużo starszy żonaty mężczyzna, mający już kilkoro dzieci. Po przesłuchaniach wszyscy zostali zwolnieni.
W areszcie pozostała jedynie Aneta P. Prokurator postawił jej zarzut zabójstwa. Przyznała się do winy. Twierdzi że nikt jej nie pomagał, a o swojej zbrodni z nikim nie rozmawiała – mówią znający sprawę policjanci.
Anecie P. grozi dożywocie.
źródło: fakt.pl
Zobacz też: Koszmar na drodze! Motocyklista wpada prosto na wózek widłowy. „Nie miał najmniejszych szans” [VIDEO]
Czytaj też: Spora sumka za „seks”. Zobacz ile żąda Pawłowicz od Owsiaka