
Od tygodnia prezes największej partii rządzącej w naszym kraju nie pokazał się publicznie. Jarosława Kaczyńskiego zmogła, jak wielu innych Polaków w tym okresie, grypa.
Partyjni koledzy na pytanie dziennikarzy o stan zdrowia swojego lidera, odpowiadali, że prezes walczy z wirusem i gorączką.
Głos w sprawie nieobecności swojego szefa zabrała także rzeczniczka PiS-u, Beata Mazurek.
– W najgorszym momencie choroby miał ponad 38 stopni, a wszystko przez to, że kiedy poczuł się źle nie został w domu, tylko pojechał m.in. we Wszystkich Świętych na grób matki – mówi Beata Mazurek.
– Jest już dużo lepiej. Mam nadzieję, że już w przyszłym tygodniu prezes będzie na posiedzeniu Sejmu – dodaje rzeczniczka.
Z przyczyn chorobowych, od kilku dni, Jarosław Kaczyński odwoływał swoje spotkania, m.in. z prezydentem Andrzejem Dudą ws. reformy sądownictwa, a następnie piątkową naradę kierownictwa PiS ws. rekonstrukcji rządu.
Nie pojawił się także dziś na kongresie założycielskim nowej partii Jarosława Gowina. Złośliwi mówią, że to choroba dyplomatyczna, ale najbliżsi współpracownicy solennie zapewniają, że tak nie jest.
Czytaj także: PILNE! Znamy nazwę nowej partii Jarosława Gowina. Publikujemy list Jarosława Kaczyńskiego do członków nowego ugrupowania
Na temat stanu zdrowia prezesa PiS wypowiedział się również Adam Bielan, wicemarszałek Senatu, zapytany przez media, czy choroba Jarosława Kaczyńskiego, może opóźnić planowane zmiany w rządzie.
– W trosce o zdrowie prezesa żadne spotkanie nie odbyło się w tym tygodniu, ale planowana na 16 listopada rekonstrukcja rządu z pewnością dojdzie do skutku w wyznaczonym terminie – powiedział Bielan.
źródło: rmffm/se.pl