Ostra audycja w publicznym radio! Mann: „nasi koledzy zostali zmuszeni do odejścia”. Bukartyk śpiewa o „prorządowej tubce”

Mann PiS łapówka
Wojciech Mann. / Źródło: facebook.com

Podczas prowadzenia programu na żywo w Trójce, Wojciech Mann nawiązał do odejścia z kultowej stacji Artura Andrusa oraz Roberta Kantereita. Jak mówi, jego koledzy zostali do odejścia zmuszeni. Piotr Bukartyk będący stałym gościem piątkowych audycji wykonał piosenkę o „prorządowej tubce”.

Wojciech Mann, prowadzący poranne wydanie audycji „Zapraszamy do Trójki” w trakcie jednej z nich wyemitował materiał na temat jesiennej depresji, a następnie nawiązał bezpośrednio do odejścia Andrusa i Kantereita z radia.

Jak wynika z państwa listów, również smutno wam jest, że nasi koledzy Robert Kantereit i Artur Andrus zostali zmuszeni do podjęcia decyzji o odejściu z Trójki – mówił, dając do zrozumienia, iż nastroje w samej stacji również nie są najlepsze – Słuchacze piszą, żebyśmy się nie poddawali, ale nie wiem, jak to będzie.

Gościem Manna był tradycyjnie Piotr Bukartyk, który wykonuje piosenkę na żywo. Odejściu Andrusa i Kentereita poświęcił utwór „hej hej hej”:

Hej hej hej, co i raz to nas tu mniej. Że napomknę o Arturze, co wytrzymać nie mógł dłużej. Jakiś taki głupi czas, że co i rusz to mniej tu nas. A jeśli wszystko jest all right, to gdzie jest Robert Kantereit?

W swojej piosence odniósł się do sytuacji zarówno Trójki jak i mediów publicznych w Polsce.

Wydaje mi się, że pan wyraził myśl krytyczną – skomentował Wojciech Mann.

Jak podaje serwis wirtualnemedia.pl odejście ze stacji rozważają inni związani z nią znani dziennikarze. Ostateczne decyzje mają zostać podjęte jeszcze w tym miesiącu.

Zobacz także: Dziennikarka Trójki: „Pani ministrze, a może by tak dla świętego spokoju przyjąć tych kilku imigrantów”. Odpowiedź Waszczykowskiego powala

Źródło: dziennik.pl

3 KOMENTARZE

  1. Trójka, zbieranina mocno lewicujących dziennikarzy, a Andrus kojarzy mi się jako wielki przyjaciel Marii Czubaszek, która chełpiła się dwoma „aborcjami”. Takie ci to towarzycho.

  2. Symboliczny i definitywny koniec peerelu. Już 50 lat odchodzi koncesjonowany przez komunistów „redaktor”. Przynajmniej by się nie ośmieszał. Stary człowiek powinien odpoczywać na emeryturze, tym bardziej że od 50 lat nic mądrego nie ma do POwiedzenia. Jak PO wyrzucała Skowrońskiego jakoś Mann nie skomlał. Reazumując – POmór świń nie oszczędza nawet Trojki!

Comments are closed.