Za słowa na tym nagraniu komisją Millera zajmie się prokurator. MON złożył zawiadomienie o przestępstwie [VIDEO]

Minister obrony narodowej Antoni Macierewicz złożył zawiadomienie do prokuratury w związku z ujawnionymi przez telewizję Republika nagraniami z posiedzeń komisji wyjaśniającej katastrofę smoleńską. Z ich zapisu wynika, jak „układano puzzle”, żeby znaleźć winnego po polskiej stronie i poniżyć generała Błasika.

Z rozmów, jakie zostały opublikowane wynika, że komisja naginając fakty próbowała przypisać winę za katastrofę śp. generałowi Andrzejowi Błasikowi.

Przypomnijmy, co pojawiło się wówczas na stenogramach:

– Materiały z CLK wskazują na nieustaloną osobę. My wszyscy, my wiemy, albo generalnie w przestrzeni medialnej, wiadomo kto tam był na podstawie analiz tych tras licznych, wiadomo kto tam był. Natomiast ja bym tutaj zaproponował, w historii lotu byśmy napisali — osoba spoza załogi, a w analizie byśmy napisali, że to był, zdaniem Komisji na podstawie zebranych dowodów, był Pan Generał Dowódca Sił Powietrznych. Oczywiście nie nazwiska, żadnych nazwisk itd., ale… Pan Generał. Pasuje to? (…)

— Ja wiem, ale czemu tu pisać, że osoba spoza załogi, jeżeli tu w opisie, jeżeli napiszemy, że jest to Dowódca Sił Powietrznych, to te klocki bardziej będą pasowały do siebie.

Czytaj także: Sensacyjne przecieki w sprawie rekonstrukcji rządu. Ziobro będzie wicepremierem? Jest jeden warunek

— W protokole będzie to tak zawarte, jak według naszej procedury, czyli czytając jest i historia razem z faktami, więc tutaj nie ma problemu z ułożeniem tego, według naszego protokołu. Tutaj Chodzi o to, że mamy fakty, czyli mamy ekspertyzę…

— Zdaniem komisji generał Błasik był w kokpicie, tak? Nie mówimy, że mamy poważne wątpliwości czy coś. Zdaniem komisji generał Błasik był tam. I to tak należy przedstawiać. Można oczywiście mówić, że mieliśmy dostęp do różnych dowodów itd., ale nie mówimy, że, że, że, że jego tam nie było, tak? Bo to nagle wyjdzie, że wiarygodność tego wszystkiego, co wymyślimy i będziemy tam te frazy właśnie, że „komisja ustaliła”, „zdaniem komisji” będzie mocno osłabione.

Posiedzenie komisji odbyło się w dniu 19 maja 2011 roku.

Czytaj także: Ponad 250 osób ewakuowanych z lotniska w Modlinie. Znaleziono podejrzany bezpański bagaż

Po latach okazuje się, że komisja Millera nie posiadała żadnych dowodów na obecność gen. Błasika w kokpicie.

– To decyzja, na którą długo czekaliśmy. Od lat wiadomo, że raport Millera jest mniej wart niż papier, na którym został spisany – powiedział Jacek Świat, mąż zmarłej w katastrofie Aleksandry Natalii-Świat.

Poseł PiS-u nie ma wątpliwości co do tego, że twórcy raportu powinni ponieść odpowiedzialność karną.

Zobacz, jak komisja Millera „układała puzzle”, żeby znaleźć winnego po polskiej stronie i poniżyć generała Błasika [VIDEO]

Czytaj też: Dzień absurdów w Sejmie. „Jesteśmy potomkami Jezusa! Jestem Matką Boską!”. Porażająca akcja zwolenników ministra Szyszki [VIDEO]