Albo zaczniecie dogadywać się z Izraelem, albo opuścicie Waszyngton. Administracja Trumpa stawia twarde warunki Organizacji Wyzwolenia Palestyny

Donald Trump. Mahmud Abbas,prezydent Autonomii Palestyńskiej. Źródło: donaldjtrump.pl
Donald Trump. Mahmud Abbas,prezydent Autonomii Palestyńskiej. Źródło: donaldjtrump.pl

Biuro Organizacji Wyzwolenia Palestyny w Waszyngtonie może być otwarte na czas rozmów pokojowych z Izraelem, ale tylko pod tym warunkiem – poinformował przedstawiciel Departamentu Stanu. 

W ubiegłym tygodniu administracja prezydenta USA Donalda Trumpa ostrzegła, że zamknie biuro Organizacji Wyzwolenia Palestyny (OWP) w Waszyngtonie, jeśli Palestyńczycy nie podejmą negocjacji z Izraelem. OWP zagroziła w rewanżu zerwaniem kontaktów z USA.

Biuro mogłoby jednak dalej działać pod warunkiem podjęcia przez OWP rozmów z Izraelem. Organizacja formalnie reprezentuje na scenie międzynarodowej wszystkich Palestyńczyków, a jej  misja została otwarta w Waszyngtonie w 1994 roku.

Zważywszy na wygaśnięcie zezwolenia władz USA na działalność biura, co miało miejsce w ubiegłym tygodniu, doradziliśmy stronie palestyńskiej, by ograniczyła całą swą działalność do spraw związanych z rozmowami pokojowymi z Izraelem – zaznaczył wysoki rangą dyplomata amerykański, pragnący zachować anonimowość.

Jeśli po 90 dniach, prezydent stwierdzi, że polityczny proces pokojowego uregulowania ruszył z miejsca, to może wydać zgodę na pełne wznowienie działalności biura – powiedział urzędnik w wypowiedzi dla agencji AFP.

Zobacz też: Chcą ich wywieźć do Afganistanu, ale nie ma komu tego zrobić. Kolejne kłopoty Niemców z deportacjami

Groźba zamknięcia biura OWP jest próbą zmuszenia Palestyńczyków do rozpoczęcia rozmów pokojowych z Tel Awiwem – twierdzą media.

Wysuwając ją, sekretarz stanu USA Rex Tillerson powołał się na mało znany zapis w prawie amerykańskim, przyjętym przez Kongres w 2015 r., który zabrania władzom USA wydawania zezwolenia na działalność misji OWP, jeśli Palestyńczycy będą dążyć do tego, by Międzynarodowy Trybunał Karny (MTK) wszczął postępowanie przeciw obywatelom Izraela za zbrodnie przeciw Palestyńczykom.

Przedstawiciel Departamentu Stanu USA oznajmił, że decyzje prezydenta Autonomii Palestyńskiej Mahmuda Abbasa, który wezwał MTK do uruchomienia postępowanie przeciw Izraelczykom stanowią naruszenie powyższych przepisów.

Główny negocjator OWP i jeden z przywódców tej organizacji Saeb Erekat zagroził w ubiegłym tygodniu, że Palestyńczycy zerwą wszelkie kontakty z administracją Trumpa, jeśli wprowadzi ona w życie plan zamknięcia misji OWP.

Decyzja rządu USA jest „bardzo niefortunna i nie do zaakceptowania” ocenił Erekat; dodał, że amerykańska administracja ulega naciskom premiera Izraela Benjamina Netanjahu.

Izrael i Palestyńczycy nie prowadzą teraz żadnych bezpośrednich rozmów pokojowych, ale Trump usiłuje doprowadzić do układu między stronami konfliktu. Zadanie nakłonienia ich do podjęcia negocjacji prezydent powierzył swemu zięciowi Jaredowi Kushnerowi. Jest on też w Białym Domu doradcą Trumpa, między innymi do spraw Bliskiego Wschodu i Chin.

Trump już podczas kampanii wyborczej obiecywał wypracowanie trwałego pokoju na Bliskim Wschodzie; podkreśla też często, że doprowadzenie do politycznego rozwiązania konfliktu jest jego głównym priorytetem.

Za PAP

Zobacz też: Kim Dzong Un ma nową potężna broń. Korea Północna może przeprowadzić niebezpieczne cyberataki