Katastrofa w Pradze. Zawalił się uczęszczany most. Trwają poszukiwania osób, które mogły wpaść do Wełtawy [WIDEO]

Cztery osoby zostały ranne, w tym dwie ciężko, po tym jak w czeskiej Pradze zawalił się most dla pieszych nad Wełtawą. Nadal trwają poszukiwania ewentualnych zaginionych, którzy wpadli do rzeki.

Do zdarzenia doszło w sobotę. W północnej części Pragi. Zawaliła się kładka dla pieszych i rowerzystów łącząca Cesarską Wyspę ze znajdującą się na prawym brzegu dzielnicą Troja.

Jej części spadły na biegnącą wzdłuż rzeki ścieżkę rowerową. Idący kładką wpadli do lodowatej wody.

Cztery osoby zostały ranne w tym dwie ciężko. Nadal nie wiadomo ile osób było na kładce w momencie, kiedy się zarwała, więc trwają poszukiwania ewentualnych zaginionych, którzy mogli wpaść do lodowatej rzeki.

Zobacz też: Ogromna tragedia na Dolnym Śląsku. W potwornym pożarze spłonęła trójka małych dzieci

Na miejsce sprowadzono oddział nurków-ratowników do poszukiwania ewentualnych zaginionych oraz psy tropiące. Do poszukiwań włączyli się nawet kajakarze z pobliskiego klubu sportowego.

Czeskie siły powietrzne przysłały śmigłowiec z kamerą termowizyjną. Na razie wiadomo na pewno iż do rzeki wpadły dwie osoby.

Dwóch 30-latków samodzielnie dopłynęło do brzegu. Ciężko ranną parę 60-latków z urazami nóg przetransportowano do szpitala śmigłowcem.

Policja zablokowała dostęp do kładki po obu stronach rzeki. Na miejsce skierowano już ekspertów budowlanych. W 2014 roku służby techniczne oceniły stan konstrukcji jako fatalny. Stalowe liny kładki były mocno skorodowane.

Most dla pieszych zbudowano w 1984 roku. Wcześniej przez rzekę był tam przerzucony most pontonowy.

Zobacz też: Tragiczna śmierć młodego Polaka na wakacjach. Rodzina prosi o pomoc