Przewidział kryzys w 2008 roku. Teraz znów ostrzega. „Prawdziwy krach przyjdzie dopiero teraz. Uderzy we wszystkich”

kryzys
Zdjęcie ilustracyjne.

Peter Schiff był jednym z niewielu ekonomistów, którzy dokładnie przewidzieli kryzys finansowy w 2008 roku. Dekadę później przewiduje on kolejny kryzys, który może całkowicie załamać giełdę i zniszczyć dolara.

Przewidywałem o wiele więcej niż tylko upadek giełdy. Przewidywałem kryzys finansowy, ale co ważniejsze, przewidywałem, co zrobi rząd w wyniku kryzysu finansowego i jakie będą tego konsekwencje, ponieważ właśnie tam zmierzamy. Prawdziwy krach, o którym pisałem w mojej najnowszej książce, wciąż nadchodzi – powiedział Schiff w artykule opublikowanym przez Greg Hunter’a dla USAWatchdog.com.

Myślę, że ta bańka to matka wszystkich baniek, a kiedy pęknie, Fed nie będzie w stanie nadmuchać większej, aby zamaskować te problemy, co oznacza, że ​​nie możemy już tego dłużej ignorować. Tym razem kryzys uderzy wszystkich w portfel – powiedział.

Zobacz także: To on był jednym z najlepszych klientów „dilera gwiazd”. Polityk PiS wydał prawie 750 tysięcy złotych

Porównał 20 bilionów dolarów amerykańskich do wielbłąda załadowanego słomą.

Ile słomy możesz włożyć na plecy wielbłąda? Nie wiesz, dopóki nie położysz tego ostatniego źdźbła, które będzie o jednym za dużo i złamiesz mu kręgosłup. Czy możemy przejść do zadłużenia w wysokości 25 bilionów dolarów? Może. W pewnym momencie łamiemy wielbłądowi kręgosłup całym tym długiem. Wtedy dowiemy się, ile długu możemy nałożyć, i to nie będzie miłe. Każdy na tym przegra. Każdy, kto działał na rynku akcji, rynku obligacji i rynku nieruchomości. Dolar będzie się czołgał, a siła nabywcza zostanie zlikwidowana – mówi Schiff.

Inwestor uważa również, że obecny system finansowy nie zdoła sztucznie ograniczyć cen metali szlachetnych.

Nie mogą dalej tego robić, a to się skończy. Jak długo mogą hamować wzrost cen złota? W pewnym momencie cena eksploduje, ponieważ istnieje prawdziwy fizyczny zakup, a cała ta sprzedaż papierów tego nie zamaskuje.

Według Schiffa złoto jest prawdziwą alternatywą dla pieniądza fiducjarnego, a ludzie zaczynają wątpić, czy naprawdę mogą ufać bankom centralnym.

Coraz więcej osób szuka alternatyw, a prawdziwą alternatywą jest złoto. Kiedy się przyjmie, doprowadzi to do przytłoczenia zdolności banków centralnych do stłumienia ceny. W międzyczasie cieszcie się prezentem, który dają – powiedział.