
Tuż przed świętami pracujący w Wielkiej Brytanii Polak zgubił całą wypłatę w jednym z barów w Londynie. Jego właściciele aby go odnaleźć uruchomili akcję, której skala zaskoczyła wszystkich. W poszukiwaniach pomagała nawet autorka światowego bestseleru „Harry Potter”, J.K Rowling!
1,5 miliona wyświetleń na Facebooku, 3 miliony interakcji na Twitterze i udało się znaleźć właściciela ciężko zarobionych pieniędzy. Jak podaje na swoim koncie na FB bar The Alexandra w dzielnicy Wimbledon w Londynie, jegbo pracownicy znaleźli tuż przed świętami kopertę z pokaźną sumą pieniędzy. Widniało na niej imię Mariusz.
Czytaj też: To jest bohater! Gołymi rękami rozbijał lód aby uratować uwięzioną w rzece kobietę [VIDEO]
Jako, że menadżer pubu był uczciwym człowiekiem postanowił oddać zgubę właścicielowi. Mick Dore zamieścił więc na Facebooku zdjęcie koperty z podpisem „Mariusz, szukamy cię!”. Z pomocą ruszyli internauci.
Wpis w ciągu zaledwie kilkunastu godzin udostępniło ponad 500 osób. Potem ruszyła lawina. Do akcji przyłączyła się sama autorka cyklu powieści o małym czarodzieju Harrym Potterze, J.K. Rowling.
Hashtag #FindMariusz (#ZnajdźMariusza) zdobył niezwykłą popularność w mediach społecznościowych: 1,5 miliona wyświetleń na Facebooku, 3 miliony interakcji na Twitterze mówi samo za siebie. Ale najbardziej zaskakujący był finał akcji.
Właściciela zgubionej koperty z wypłatą znalazł bowiem jego… syn. Chłopiec zobaczył wpisy na Twitterze i poinformował o całej sprawie tatę, który z mediów społecznościowych nie korzysta i nie wiedział nawet, że tysiące ludzi zaangażowały się w jego poszukiwania. Mężczyzna myślał, że bezpowrotnie stracił pieniądze i wrócił do Polski na święta.
-„Myślałem, że więcej ich nie zobaczę. Bałem się, że żona będzie zła, dlatego nic jej nie powiedziałem” – tłumaczył potem.
Po powrocie do Wielkiej Brytanii mężczyzna od razu skierował się do baru. Kiedy opisał właścicielom szczegóły dotyczące zagubionej koperty, nie było wątpliwości, że chodziło o niego.
Jak mówi zapominalski pan Mariusz właścicielom pubu za tak szlachetny gest zostawił bardzo duży napiwek.
Somebody lost their Crimbo wage packet in here last night. We found it, and we've got it. Let us know the name on the front, how much, and which bar it was in, and it's yours. Please RT so we can get this fella his Christmas wages back. pic.twitter.com/yHMNEB55Pg
— The Alexandra (@TheAlexSW19) December 22, 2017
Przeczytaj też: Gołota zmasakrował „Masę” w sądzie. Mocny komentarz żony boksera
Wolność24/ Facebook: Alexandra London