Dzik wpadł do restauracji i zaatakował. Tylko nieliczni stawili czoła bestii [VIDEO]

REKLAMA

Wściekła bestia wbiegła do jednej z koreańskich restauracji. Dzik zaatakował ludzi siejąc istne spustoszenie. Goście lokalu uciekali w panice. Lecz nie wszyscy – paru mężczyzn stawiło czoła bestii.

Jak widzimy na nagraniu agresywny, rozjuszony dzik wbiega do lokalu i zaczyna szarżować na ludzi, którzy próbują uciec. Widać całkowite zaskoczenie i rosnącą panikę wśród ludzi.

REKLAMA

Czyta też: Mrozy zbierają śmiertelne żniwo. „Najzimniej od 122 lat”. Dziesiątki ofiar, sparaliżowane miasta i lotniska. Polacy nie mogą się wydostać ze Stanów [FOTO]

Do całego zdarzenia doszło w Korei Południowej, w miejscowości Gumi, w prowincji Gyeongsangbuk-do.

Nieliczni nie spanikowali i zaczęli bronić się przed agresywnym zwierzęciem. Próbowali spychać go do wyjścia. Dzik widząc widząc ich przewagę opuścił lokal. Żaden z gości nie ucierpiał. Poniżej nagranie.

Przeczytaj też: W podwarszawskiej fabryce dali Ukraińcom inne koszulki niż Polakom. Lewactwo zrobiło z tego rasistowską aferę

Wolność24/ YouTube/

REKLAMA