Ojciec przez Facebooka znalazł człowieka, który omal nie rozjechał mu dziecka. Szokujące nagranie [VIDEO]

REKLAMA

Tylko refleks i klakson uchroniły 10-letniego chłopca przed potrąceniem przez samochód. Zdesperowany ojciec dziecka rozpoczął akcję poszukiwawczą. Chciał namierzyć kierowcę, który niemal rozjechał mu syna. Akcja zakończyła się sukcesem. Pomogło zaangażowanie internautów.

Syn przyszedł do domu trzęsąc się ze strachu i powiedział, że ktoś chciał go zabić – napisał na swoim profilu ojciec chłopca. Marek Światła nie zamierzał odpuścić kierowcy, który mógł potrącić jego syna.

REKLAMA

Na jego Facebooku pojawiła się informacja: Dzisiaj, około 12:40 mój syn wracając ze szkoły, przechodził przez pasy, które znajdują się na ulicy Dworcowej. Dwa auta jadące po obu stronach jezdni zatrzymały się, natomiast kierowca jadący za jednym z tych aut ominął je. Przejechał po pasach nie zatrzymując sie w ogóle. Tylko dzięki użyciu klaksonu jednego z tych kierowców mój syn odskoczył z powrotem na chodnik .

PRZECZYTAJ: Spotkanie Morawieckiego z Junckerem. „Obie strony uznały rozmowy za sukces”

Mężczyzna dodał również ilustrującą zajście grafikę. Akcja szybko przyniosła owoce. Do pana Światły zgłosił się jeden z kierowców, który brał udział w zdarzeniu. Udostępnił on ojcu dziecka nagranie zajścia. Ono również trafiło do sieci.

Kolejne wpisy były masowo komentowane i udostępniane przez internautów, którzy w ostrych słowach wypowiadali się o zachowaniu nieodpowiedzialnego kierowcy.

Akcja przyniosła w końcu oczekiwany efekt.

ZOBACZ: „To wygląda jak pole bitwy z I wojny światowej”. Kalifornię pustoszą błotne lawiny [VIDEO/FOTO]

Policji udało się odnaleźć kierowcę. Okazał się nim 63-letni mieszkaniec powiatu bydgoskiego. Mężczyzna wyraził skruchę i chęć dobrowolnego poddania się karze. Portal itvszubin.pl poinformował, że czeka go kara w postaci grzywny o wysokości 1000 zł oraz 10-miesięczny zakaz prowadzenia pojazdów.

SPRAWDŹ RÓWNIEŻ: Skandal w USA. Zboczona szkolna trenerka uprawiała wielokrotnie seks z uczniem. Teraz trafiła do więzienia

Poniżej nagranie z niebezpiecznej sytuacji.

Źródło: o2.pl/itvszubin.pl

REKLAMA