Dwie osoby nie żyją, a on nic nie pamięta. Prokurator przedstawił zarzut zabójstwa mężczyźnie zatrzymanemu po tragedii na warszawskiej Woli

Kajdanki, areszt. Obrazek ilustracyjny. Fot. Pixabay
Kajdanki, areszt. Obrazek ilustracyjny. Fot. Pixabay
REKLAMA

Prokurator przedstawił zarzut zabójstwa mężczyźnie zatrzymanemu ws. znalezionego w sobotę na warszawskiej Woli ciała 72-letniego mężczyzny – poinformował w niedzielę rzecznik warszawskiej prokuratury okręgowej Łukasz Łapczyński.

W sobotę ok. godz. 10 wolscy policjanci interweniowali w jednym z mieszkań przy ulicy Płockiej. Znaleźli w nim zwłoki 72-letniego mężczyzny, natomiast przed blokiem zwłoki kobiety.

REKLAMA

W sprawie zatrzymany został mężczyzna. W sobotę nie udało się go przesłuchać, ponieważ był nietrzeźwy.

Łukasz Łapczyński powiedział, że po zatrzymaniu mężczyzny i zbadaniu go alkomatem, okazało się, że miał on 5 promili w wydychanym powietrzu.

„Materiał dowodowy, który został na tym etapie zebrany pozwolił na przedstawienie mu zarzutu zabójstwa mężczyzny znalezionego w mieszkaniu” – dodał.

„Prokurator przedstawił zarzut zabójstwa 72-letniego mężczyzny, poprzez spowodowanie obrażeń głowy narzędziem tępym, w wyniku czego doszło do śmierci pokrzywdzonego. Zatrzymany w tej sprawie mężczyzna nie potrafił ustosunkować się do przedstawionego mu zarzutu. Oświadczył, że nie pamięta przebiegu zdarzenia i nie jest w stanie się wypowiedzieć na temat tego, co się stało w mieszkaniu” – poinformował Łapczyński.

Dodał, że jeżeli chodzi o kobietę znalezioną przed blokiem są to obrażenia wskazujące na upadek z dużej wysokości.

„Cały przebieg zdarzeń w tym mieszkaniu, jak to wszystko wyglądało, będzie odtwarzany teraz w oparciu o ślady kryminalistyczne, które zostały tam zabezpieczone. Na tym etapie nie jesteśmy w stanie powiedzieć w jakich okolicznościach doszło do wypadnięcia tej kobiety z tego mieszkania” – podkreślił prokurator.

Poinformował także, że po czynnościach procesowych prokurator skierował wniosek o tymczasowy areszt na trzy miesiące dla podejrzanego mężczyzny. Posiedzenie o tymczasowe aresztowanie podejrzanego ma odbyć się w poniedziałek rano.

Kobieta znaleziona przed blokiem urodziła się w 1967 r., zatrzymany mężczyzna w 1981. Zgodnie z informacjami prokuratury osoby te się znały i przebywały w tym mieszkaniu. Zamordowany mężczyzna najprawdopodobniej użyczał bądź wynajmował mieszkanie zatrzymanemu mężczyźnie i zmarłej kobiecie.(PAP)

REKLAMA