Mocne słowa o ambasador Izraela w Polsce: „To była hucpa! Należało ją wydalić z Polski, jest persona non grata!” [VIDEO]

Witold Gadowski, Anna Azari. Foto: yt.com
Witold Gadowski, Anna Azari. Foto: yt.com

Publicysta Witold Gadowski ostro ocenił wystąpienie ambasador Izraela Anna Azari, która przy okazji obchodów dnia wyzwolenia Auschwitz-Birkenau w bardzo kontrowersyjny sposób odniosła się do nowelizacji ustawy IPN. „To było wystąpienie nie tylko głupie, to było wystąpienie bezczelne” – powiedział i stwierdził, że Azari powinna zostać wydalona z naszego kraju.

Gadowski we wstępie zasugerował, że niedawno wyemitowany program o bandzie ignorantów obchodzących urodziny przywódcy III Rzeszy był „ustawiony” i stworzył grunt pod aktualny spór między Polską a Izraelem. „Nieprzypadkowo w telewizji TVN ukazał się ten słynny reportaż o debilach czczących urodziny Adolfa Hitlera” – stwierdził.

Ostro określił zuchwałe wystąpienie Azari. „Hucpa, wyjątkowo bezczelne oszustwo, obliczone na to, że zastraszy się ofiarę i ofiara nie będzie mogła mówić, nawet ze zdumienia, ze strachu, z roztrzęsienia… – to własnie zrobiła pani ambasador Azari w Auschwitz” – podsumował.

Według niego nie należy się „patyczkować” z dyplomatką. Zdecydowana reakcja miałaby być sygnałem dla Tel Awiwu, że z Polską należy się liczyć.

Zobacz: Revol miała halucynacje, teraz może stracić stopę. „Myślałam, ze ktoś dał mi herbatę. W podziękowaniu chciałam oddać buta”

„Pani Azari powinna otrzymać natychmiastową informację z polskiego MSZ i polskiego MSW, że ma 24 godziny na opuszczenie Warszawy i Polski z zakazem przyjazdu tutaj, ponieważ została uznana za persona non grata” – zaznaczył.

„Powinniśmy wyrzucić panią Azari z zachowaniem wszystkich reguł dyplomatycznych razem z bagażem i doświadczeń i tego co nazbierała w Polsce” – tłumaczył. Dalej Dadowski zauważył, że Azari mimo, iż dobrze porozumiewa się w języku polskim. mimo to często udaje, że nie rozumie do końca o czym rozmawia, że nie potrafi czegoś wytłumaczyć.

Dokładnie tak wyglądała sytuacja podczas wywiadu w RMF FM. Rozmawiając z Robertem Mazurkiem Azari nie mogąc znaleźć argumentu dla obrony swoich poglądów tworzyła pozór, że nie potrafi dokładnie wytłumaczyć co ma na myśli.

Zobacz: Wojewoda bezprawnie zakazał protestów pod izraelską ambasadą?! „Nie miał prawa tego zrobić”

Źródło: „Komentarz Tygodnia”, wolnosc24

3 KOMENTARZE

  1. Gdyby Premierem była Pani Beata Szydło to Azari już by była w Tel Avivie a żydy siedzieliby z rozdziawionymi gębami. Niestety nasz banksterek jest przyzwyczajony, że żydostwo nim pomiata. W końcu pracował dla Rotschildów.

    • Żydzi tak mają. To jest powodowane u nich chorobą Taya-Sachsa (gangliozydoza GM2).
      Choroba Tay-Sachsa to rzadka choroba genatyczna o charakterze spichrzeniowym. W jej przebiegu dochodzi do odkładania się gangliozydu GM2 w komórkach mózgu. Jest to substancja lipidowa, a przyczyną jej spichrzania jest upośledzenie lub brak wydzielania β-heksozaminidazy, która rozkłada gangliozyd GM2. Jest to choroba występująca w populacji Żydów Aszkenazyjskich.
      Ustalono, że mutacja i jej dziedziczenie jest spowodowane bliskie pokrewieństwo rodziców dziecka np. małżeństwa między kuzynostwem, wujem a siostrzenicą.

  2. Gdyby Premierem była Pani Beata Szydło, masońska banda z Brukseli i Tel Awiwu, nie ujadała by tak wściekle!
    Polska rośnie gospodarczo w siłę i już niedługo nie będzie jej można dymać bezkarnie. Makrela nawet wzięła sobie na utrzymanie kundla Tuska a Tusk w gwarze kaszubskiej to kundel. I coś musi być na rzeczy iż Bóg dał mu takie nazwisko, pasujące do tego indywiduom jak ulał.
    Pozdrawiam PiSiorów

Comments are closed.