Czy izraelski minister kłamie? Twierdzi, że dostał od naszego rządu czerwoną kartkę i nie przyjedzie do Polski

Naftali Bennett, minister oświaty Izraela. Źródło YouTube/CNN
Naftali Bennett, minister oświaty Izraela. Źródło YouTube/CNN
REKLAMA

Izraelski minister edukacji Naftali Bennett nie przyjedzie do Polski. Jak poinformował, to polski rząd odwołał jego wizytę.

Naftali Bennett powiedział, że to zaszczyt, że Polska odwołała jego wizytę. „To zaszczyt dla mnie i całego Izraela” – minister napisał na Facebooku.

REKLAMA

Czytaj też: PILNE: Prezydent Andrzej Duda podpisał nowelizację ustawy IPN! W trybie następczym skieruje ją do Trybunału Konstytucyjnego

Bennett miał przyjechać do Polski w środę. Zapowiadał, że będzie mówił o udziale Polaków w Holokauście.

Bennett jest przewodniczącym formacji Żydowski Dom oraz ministrem edukacji. Uważa, że podczas Holokaustu Polacy zamordowali 200 tysięcy Żydów.

Czytaj też: Jednak nie będzie nas uczyć jak mordowaliśmy Żydów. Wizyta izraelskiego ministra edukacji w Polsce odwołana

Minister napisał na swoim facebooku: „Polski rząd odwołał moją planowaną wizytę, ponieważ wspomniałem o polskiej odpowiedzialności za zamordowanie około 200 tysięcy Żydów w czasie Holokaustu. Jestem zaszczycony. To zaszczyt dla mnie i całego Izraela.”

Jeszcze przed odwołaniem wizyty izraelskiego ministra, szef polskiego MSZ minister Jacek Czaputowicz tak ocenił sens jego wizyty w Polsce:
„Ta część jego wypowiedzi, która mówi o potrzebie dialogu, oczywiście jest do przyjęcia, pokrywa się z naszym stanowiskiem. Natomiast nazywanie Polski, Polaków jako tych, którzy uczestniczyli w Holokauście – uważam, że to jest niepotrzebne, przedwczesne”.

Czy izraelski minister dostał od Polski bana? Miejmy nadzieję, że tak. Celem jego wizyty było podgrzanie nastrojów, czyli to, czego polski rząd chce uniknąć.

REKLAMA