
Janusz Korwin-Mikke poinformował już przewodniczącego Parlamentu Europejskiego oraz Państwową Komisję Wyborczą o rezygnacji z mandatu europosła. „Karierę w Strasburgu kończę 1 marca” – ujawnia.
W środę w południe Korwin wrzucił na Twittera post z krótkim komentarzem: „Początek upadku socjalizmu poznaje się po braku papieru toaletowego. W PE w Strasburgu właśnie wystąpiły drobne przejściowe trudności. I, oczywiście, ciepłej wody w kranach nadal nie ma – proszę pana Donalda Tuska. Na szczęście jutro ostatni mój dzień w tym ponurym gmaszysku…”.
W jednym z wywiadów, wyjaśniając swoją decyzję, JKM powiedział, że z Unią pożegnała się ostatnio większość jego kolegów z Europy i „z wolnorynkowców zostało już tylko trzech Polaków”. „Trzeba mieć mnóstwo wytrwałości, żeby wytrzymać ten ciągły zalew absurdu” – dodał.
Czym Korwin zajmie się od marca? Na niedawnej konferencji prasowej zapowiadał, że będzie startował w wyborach o fotel prezydenta Warszawy. „Na 99 procent mogę przekazać, że powalczę w stolicy” – mówił.
Poniżej pożegnalny wpis Korwina. Chociaż mandat europosła będzie miał do marca, z PE pożegnał się już teraz.
Początek upadku socjalizmu poznaje się po braku papieru toaletowego. W PE w Strasburgu własnie wystąpiły drobne przejściowe trudności. I, oczywiście, ciepłej wody w kranach nadal nie ma – proszę p.Donalda Tuska. Na szczęście jutro ostatni mój dzień w tym ponurym gmaszysku… pic.twitter.com/wN7pyoLWfA
— Janusz.Korwin.Mikke (@JkmMikke) 7 lutego 2018