Posłanka Pawłowicz beszta ministra Czaputowicza

Krystyna Pawłowicz. Foto: PAP/Jakub Kamiński
Krystyna Pawłowicz. Foto: PAP/Jakub Kamiński
REKLAMA

Minister Spraw Zagranicznych Jacek Czaputowicz zaprosił do Polski Fransa Timmermansa. Wiceprzewodniczący Komisji Europejskiej miałby spotkać się z prezes Trybunału Konstytucyjnego Julią Przyłębską.

Zobacz też: Miała być walka z biurokracją, a wyszło jak zwykle. Widać PiS ma bardzo dużo gęb do wykarmienia

REKLAMA

Krystyna Pawłowicz nie ukrywa, że nie podoba jej sie decyzja ministra Czaputowicza.

W żołnierskich słowach napisała co o tym myśli.

Minister Spraw Zagranicznych zaprosił Franza Timmermansa do Polski, by spotkał się z Prezes TK Julię Przyłębską. A po co? On nikogo nie reprezentuje,tylko swą nienawiść do Polski. No i totalnych — napisała prof. Krystyna Pawłowicz na Twitterze.

Sprawy sądownictwa NIE NALEŻĄ przy tym do kompetencji UE. Zbędny zaszczyt, szkodliwy gest — podkreśliła posłanka PiS.

Niestety w dyplomacji czasem trzeba nawet z diabłem się porozumieć.

REKLAMA