Wstrząsający wywiad z dowódcą z ISIS. Zabił blisko tysiąc osób i zgwałcił ponad 200 kobiet [VIDEO]

zdj. ilustr.

Shireen – Jazydka, z której ISIS uczyniła niewolnicę seksualną dla swych dowódców wróciła do rodzinnego miasta, by spotkać się jednym z oprawców i z ekipą BBC zrobić film o islamskich ludobójcach.

Kiedy w sierpniu 2014 roku islamscy zbrodniarze z ISIS zdobyli kurdyjskie miasto Sidżar w Iraku wymordowali mężczyzn, a wiele kobiet zmienili w seksualne niewolnice.

Jedną z nich była Jazydka Shireen. W czasie pobytu w niewoli cztery razy próbowała popełnić samobójstwo, aż w końcu udało jej się zbiec podczas walk o wyzwolenie Sidżaru.

Teraz wróciła do swego rodzinnego miasta, by tam wraz z ekipą BBC by skonfrontować się z oprawcami.

Na miejscu przeprowadziła rozmowę z Anmarem, jednym z miejscowych dowódców ISIS, który sam miał trzy niewolnice seksualne.

Zbrodniarz pytany o to dlaczego przystąpił do ISIS mówi, iż był biedny i nie miał nic prócz Boga.

Chodziło o pieniądze – przyznaje islamski ludobójca.

Zobacz też: Czeczeni w Polsce wspierali morderców z IS? Jest apelacja prokuratury i obrońców

Anmar przyznał się do zabicia osobiście około 900 osób. W czasie pierwszej fazy ataku islamistów na Sidżar zakładał m.in fałszywe posterunki policyjne. Zatrzymane na nich osoby 30-40 załadowano na ciężarówkę, a następnie zamordowano.

Anamar opowiada, iż przed śmiercią ofiary nie mogły nawet zrozumieć dlaczego są zabijane

-Mówili nie zabijaj mnie – opowiada oprawca. – Co ja takiego zrobiłem, że mnie zabijacie?

Zbrodniarz przyznaje się też do zgwałcenia około 50 dzieci i 200 kobiet.

Kiedy reporterka BBC zapytała go co myślał, gdy ofiary błagały go, by przestał, islamista odpowiedział, że nie da się kontrolować pożądania seksualnego.

Shireen mówi, iż sama miała dużo „szczęścia”, bo była gwałcona tylko przez jednego islamistę.

Zobacz też: W odmętach politpoprawnego szaleństwa. „Wiking” z Pakistanu zadba o szwedzkie dziedzictwo kulturowe