Platforma odwraca się od własnego prezydenta przed wyborami samorządowymi. Partia obawia się, że zostanie aresztowany

prezydent gdańsk adamowicz
Prezydent Gdańska Paweł Adamowicz. Foto: PAP/Adam Warżawa

RMF FM powołując się na anonimowe źródła informuje, iż PO nie poprze Pawła Adamowicza w wyborach na prezydenta Gdańska. Wicemarszałek Małgorzata Kidawa-Błońska twierdzi, że partia nie podjęła jeszcze decyzji.

Jak donosi RMF FM Platforma Obywatelska poinformowała już Pawła Adamowicza, że nie poprze go w wyborach na prezydenta Gdańska.

Stacja powołując się na anonimowe źródło twierdzi, iż PO obawia się, że prezydent będzie miał kolejne kłopoty.

Liczymy się z tym, że Adamowicz usłyszy kolejne zarzuty i zostanie aresztowany w trakcie kampanii wyborczej – powiedział w rozmowie ze stacją ważny polityk z PO.

Chodzi o sprawę, w której obecny prezydent Gdańska jest podejrzewany o zatajenie w zeznaniach podatkowych kilkuset tysięcy złotych.

Decyzja o tym, że Adamowicz nie będzie miał poparcia PO została już przekazana władzom Nowoczesnej, która wchodzi w skład koalicji w wyborach samorządowych.

Katarzyna Lubnauer chce, żeby wspólnym kandydatem na prezydenta Gdańska została Ewa Lieder, posłanka Nowoczesnej.

Zobacz też: Najnowszy sondaż CBOS. Zobacz, którym politykom najbardziej ufają Polacy. Zaskakujący lider w rankingu „nieufności”

Tymczasem Małgorzata Kidawa-Błońska wicemarszałek Sejmu z PO w rozmowie z RM FM nie potwierdza tego.

Rozmawiamy z różnymi środowiskami. To musi być wspólny kandydat. Nie wiem, czy PO go poprze, czy nie poprze – odparła.

Zwróciła uwagę, że PO przyjęła „dosyć dokładny” plan działania na wybory samorządowe.

Mówimy głośno o tym, że rozmawiamy z różnymi środowiskami, i z Nowoczesną, z różnymi partiami. Najpierw musimy w swoim gronie ustalić, w danych miastach kogo będziemy pobierać, na kogo będziemy wspólnie pracować. Wspólnie to ogłosimy – powiedziała Kidawa-Błońska.

Adamowicz poinformował, że będzie startował w wyborach na prezydenta Gdańska. Oprócz niego w wyborach chcą wystartować – jak donosiły media – szefowa gdańskiej PO i wiceprzewodnicząca pomorskich struktur partii, posłanka Agnieszka Pomaska oraz europoseł Jarosław Wałęsa.

Decyzję o tym, kto będzie kandydatem PO na prezydenta Gdańska podejmie zarząd krajowy partii.

Zobacz też: Państwo totalne w akcji. Zbiórki pod kontrolą rządu. Brudziński będzie mógł zablokować każdą zbiórkę?