
Do prawdziwej bitwy doszło w Kijowie podczas próby likwidacji miasteczka namiotowego przeciwników obecnych władz.
Miasteczko namiotowe znajdowało się naprzeciwko budynku parlamentu. Kiedy policja wkroczyła na teren miasteczka, doszło do zamieszek. W sumie zostało zatrzymanych 50 osób.
Według policji znaleziono przedmioty „przypominające granaty i koktajle Mołotowa”. 6 demonstrantów i 4 policjantów zostało rannych.
Miasteczko, które istniało kilka miesięcy, zostało zlikwidowane. Podczas walk podpalono zgromadzone tam opony.
Według informacji znaleziono grafikę podobną do „Żelaznego Tronu” z serialu „Gra o Tron”. Roboczo nazwano ją „tronem Saakaszwilego”. „Mieszkańcy” miasteczka to zwolennicy b.prezydenta Gruzji, a potem gubernatora Odessy.
Czytaj też: Zbudujemy „świński płot” na granicy z Białorusią i z Ukrainą. Czy ktoś policzył koszty?
Źródło: Polsat News








