
Przedstawia się jako Nastia Rybka, a jej profil na Instagramie śledzą tysiące ludzi. W rzeczywistości nazywa się Anastazja Waszukiewicz, pochodzi z białoruskiego Bobrujska, a większą sławę niż nagie zdjęcia przyniosły jej rewelacje o kontaktach ludzi Putina z Paulem Manafordem, byłym szefem szefem kampanii wyborczej prezydenta Trumpa.
28-letnia obecnie Nastia wyjechała z Białorusi kilka lat temu z wyraźnym celem – uwieść jakiegoś bogatego Rosjanina. W Bobrujsku zostawiła męża i dziecko, by w rozpocząć w Moskwie nowe życie – jako luksusowa panienka do towarzystwa. Odpowiedni rozgłos zapewniły jej profesjonalne nagie zdjęcia na Instagramie, które obserwowały tysiące ludzi.
Rybka zrealizowała swój plan w nawiązką. W jej sidła wpadł bowiem sam Oleg Deripaska, zaufany oligarcha Kremla i jeden z najbogatszych Rosjan. Spędziła z nim sporo czasu, między innymi na luksusowym jachcie. I właśnie zrobione tam zdjęcia stały się początkiem afery.
Jak do niej doszło? Otóż po rozstaniu z Deripaską Rybka postanowiła zarobić na swoim wyczynie i napisała książkę „Jak upolować oligarchę”. Stało się o niej głośno, gdy bogacz postanowił zablokować jej wydanie, co mu się zresztą nie udało. Książka wpadła w ręce znanego rosyjskiego opozycjonisty i krytyka Putina, Aleksieja Nawalnego. Ten wszedł na Instagramowy profil Rybki i znalazł tam zdjęcia Olega Deripaski oraz wicepremiera Rosji Siergieja Prichodźki zrobione na jachcie oligarchy.
Nawalny przeprowadził w tej sprawie własne śledztwo i stwierdził, że w sierpniu 2016 r. wicepremier Rosji spędził trzy dni na jachcie oligarchy u wybrzeży Norwegii. Według niego oligarcha i wicepremier spotkali się na jachcie, by rozmawiać m.in. o złych stosunkach USA z Rosją. Opozycjonista sugeruje, że sprawą tą mogła być ingerencja w amerykańskie wybory prezydenckie w 2016 r.
Kiedy o sprawie zrobiło się głośno, Rybka przebywała w Tajlandii. Wraz ze swoim partnerem Aleksandrem Kiriłowem, Białorusinem występującym pod pseudonimem Alex Lesley, prowadziła tam warsztaty z doskonalenia technik seksualnych wśród bogatych rosyjskich turystów. Została aresztowana ponieważ nie miała zezwolenia na pracę. Oczywiście zdjęcia i nagrania Rybki z aresztu w Pattaya natychmiast znalazły się na Instagramie.
Będąc już za kratkami i z perspektywą deportacji do Rosji, gdzie czekał już wściekły Deripaska, Rybka zaapelowała do dziennikarzy ze Stanów Zjednoczonych, by pomogli jej wydostać się z więzienia w zamian za informacje na temat powiązań między prezydentem USA Donaldem Trumpem a Rosją. „Jestem gotowa przekazać wam wszystkie brakujące elementy układanki dotyczącej powiązań naszych ustawodawców z Trumpem, Manafortem i resztą” – cytuje ją CNN. Rybka dodała, że posiada również nagrania wideo i audio. „Wiem dużo, czekam na wasze oferty i odwiedziny w tajlandzkim więzieniu” – zakończyła.
Jak dotąd oferta nie nadeszła, za to Rybka stała się sławna na cały świat, a jej instagramowe konto notuje kolejne rekordy odwiedzin. I o to być może chodziło.
Zobacz też: Szokujące nagranie. Lawina z dachu bloku zasypała dwie kobiety i dziecko [VIDEO]