Zaczyna się szturm na K2? Adam Bielecki: „W końcu ruszamy w górę”

REKLAMA

Na taką informację wszyscy czekali od dawna. Adam Bielecki poinformował dziś na Twitterze, że razem z Januszem Gołąbem opuszcza bazę i idzie w górę.

Ostatnie dni uczestnicy polskiej wyprawy na K2 (8611 m n.p.m.) spędzili w bazie. Huraganowy wiatr nie pozwalał na jakąkolwiek aktywność powyżej bazy. To, co udało się zrobić wcześniej – zabezpieczenie drogi do obozów, liny poręczowe, zostało w dużym stopniu zasypane śniegiem.

REKLAMA

Jednak według ostatnich prognoz pod K2 otwiera się szansa na nawet tygodniowe „okno pogodowe”. W takiej sytuacji możliwe byłoby podjęcie próby ataku szczytowego. Lepsza pogoda potrzebma jest, aby wspiąć się powyżej 7200 metrów i przenocować tam, a następnego dnia przeprowadzić atak szczytowy.

W niedzielę z bazy wyszło dwóch himalaistów: Adam Bielecki oraz Janusz Gołąb.

Obóz C1 jest założony na wysokości ok. 5900 metrów. Droga nie jest trudna, jednak niebezpieczna ze względu na zagrożenie lawinowe. Wyprawa ma czas na zdobycie K2 do 20 marca.

Czytaj też: „Ludzie wyczyścili supermarkety jak w PRL-u”. Sprawdź, kiedy naprawdę będzie zakaz handlu w niedzielę [KALENDARZ]

Zobacz też: Szokujące nagranie. Lawina z dachu bloku zasypała dwie kobiety i dziecko [VIDEO]

REKLAMA