
PiS przygotował projekt nowelizacji ustawy o Sądzie Najwyższym – we wtorek trafił on do Sejmu. Jak poinformował Andrzej Matusiewicz (PiS) projekt dotyczy m.in. kwestii budżetu Izby Dyscyplinarnej SN i powoływania sędziów – członków tej Izby.
Na stronie Sejmu pojawiła się informacja o złożeniu takiego poselskiego projektu, ale dotychczas nie opublikowano jego treści. Poseł Matusiewicz – który jest przedstawicielem wnioskodawców – powiedział PAP, że najważniejsze zmiany proponowane w projekcie noweli dotyczą Izby Dyscyplinarnej SN.
„Najważniejsze zmiany, które proponujemy w projekcie to doprecyzowanie przepisów, jeżeli chodzi o powoływanie sędziów SN członków Izby Dyscyplinarnej” – zaznaczył. Matusiewicz dodał, że projekt przewiduje również modyfikacje przepisów dotyczących budżetu Izby Dyscyplinarnej SN. „Tu jest większa autonomia tej izby ze względu na to żeby sędziowie tej izby byli też w zakresie finansowym niezależni” – wyjaśnił.
Matusiewicz powiedział też, że w projekcie „dookreślane jest też, żeby najpierw był wyłoniony pełny skład sędziów SN, a potem następował wybór I prezesa Sądu Najwyższego”.
Czytaj więcej: To nie komedia – to polski wymiar sprawiedliwości. „Nie wiedział, że miał alkohol we krwi.” Sąd Najwyższy znów się popisał
We wtorek weszła w życie nowa ustawa o SN. Wprowadza ona m.in. możliwość składania do SN skarg nadzwyczajnych na prawomocne wyroki polskich sądów, w tym z ostatnich 20 lat. W SN powstaną też dwie nowe Izby z udziałem ławników wybieranych przez Senat. Ustawa zakłada wprowadzenie Izby Dyscyplinarnej i Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych. Izba Dyscyplinarna – według przepisów, które weszły we wtorek w życie – ma mieć odrębną kancelarię prezesa SN kierującego jej pracą. Izba ta może samodzielnie kształtować projekt swego budżetu. Jej sędziowie będą zarabiać o 40 proc. więcej niż sędziowie w innych izbach.
Ustawa przewiduje też przechodzenie sędziów SN w stan spoczynku po ukończeniu 65. roku życia, z możliwością przedłużania tego przez prezydenta RP (dotychczas ten wiek to 70 lat).
Rozwiązania zawarte w nowej ustawy o Sądzie Najwyższym są niecodzienne i nieuzasadnione; stworzono odrębny sąd w sądzie – powiedział we wtorek rzecznik Sądu Najwyższego sędzia Michał Laskowski.
Sędzia Laskowski pytany na konferencji prasowej przed rozpoczęciem Zgromadzenia Ogólnego Sędziów SN, o zasadność nowej ustawy stwierdził, że Sąd Najwyższy w ostatnich latach funkcjonował bardzo sprawnie. „Wyniki osiągane w ostatnich latach są bardzo dobre. Tutaj nie ma potrzeby poprawiania czegokolwiek. Oczywiście można rozważać, jak powinien być zbudowany model odpowiedzialności dyscyplinarnej sędziów. To jest rzecz, nad którą można dyskutować” – zaznaczył.
Zobacz także: Sąd Najwyższy znowu łaskawy dla sędziego-złodzieja. Nie będzie wydalony z zawodu. „Śmieszny wyrok”
(PAP)