Skazany za korupcję socjalista i były prezydent lekceważy wyroki sądu. Schował się wśród związkowców

prezydent socjalista korupcja związkowcy

Mimo wyroku były prezydent Brazylii, odmówił stawienia się w więzieniu. 72-letni Luiz Inacio Lula da Silva skazany za korupcję na lat pozbawienia wolności zabarykadował się w siedzibie związku zawodowego.

Lula da Silva powinien już siedzieć w więzieniu. Sąd apelacyjny oddalił jego zażalenia i były prezydent powinien stawić się w zakładzie karnym, lub oddać w ręce policji, by rozpocząć odbywanie kary. Tymczasem socjalistyczny polityk , wraz z najbliższymi współpracownikami i zwolennikami, zabarykadował się w siedzibie związku zawodowego metalowców w Sao Paulo.

Jednak, jak informuje Reuter, adwokaci da Silvy mają negocjować z policją warunki poddania się.

Wcześniej wystąpili oni do Sądu Najwyższego z wnioskiem aby mógł on nadal odpowiadać z wolnej stopy, wykorzystując do końca możliwości obalenia oskarżeń. Po dwunastogodzinnej niezwykle zaciętej debacie wniosek został odrzucony.

Jak poinformowała hiszpańska agencja EFE, powołując się na źródła sądowe, odrzucony wniosek obrony zawierał argumentację podobną do tej, z jaką obrońcy Luli wystąpili miesiąc wcześniej. Były szef państwa odrzucał wysunięte wobec niego oskarżenia o przyjęcie od jednego z koncernów łapówki w postaci nadmorskiego apartamentu.

Rzecznik policji federalnej w Sao Paulo odmówił ujawnienia czy policja użyje siły aby przewieźć byłego prezydenta do więzienia. Podkreśla się że takie posunięcie mogłoby spowodować starcia z licznymi zwolennikami Luli da Silvy. On sam ma naradzać się co robić dalej ze swoimi prawnikami.

Zobacz też: Wybitny socjalista, związkowiec, lewicowiec i… zwykły złodziej. Były prezydent idzie do więzienia

Siedziba związku zawodowego otoczona jest przez setki zwolenników byłego prezydenta, który zapowiada, że nie zrezygnował jeszcze z powrotu na scenę polityczną. Liczni mówcy biorą go w obronę i określają jego proces i wyrok skazujący jako „polityczne polowanie na czarownice”.

Jesteśmy tu aby wykazać, że robotnicy stawią opór temu atakowi na demokrację – powiedział przywódca związku metalowców Jorge Nazareno.

Luli da Silvy jest kolejnym byłym przywódcą państwa skazanym w ostatnich dniach na więzienie za korupcję. W środę 4 kiwietnia za kraty na 24 lata powędrowała była prezydent Korei Południowej Park Geun Hie.

Zobacz też: Sąd nie miał litości dla byłej prezydent. Za korupcję i wymuszenia posadził ją do więzienia na blisko ćwierć wieku

Comments are closed.