Krwawe masakry w popularnym kurorcie. Liczba morderstw wzrosła radykalnie. Władze przestrzegają przed wyjazdami tam

kurort turyści wakacje morderstwa
Zdjęcie ilustracyjne. / fot. pixabay.com

Cancun – jeden z najpopularniejszych meksykańskich kurortów, cel wielu amerykańskich i europejskich turystów, stał się polem bitwy tamtejszych karteli narkotykowych.

Na początku kwietnia, w ciągu 36 godzin, doszło tam do 14 morderstw. To najbardziej krwawy okres w historii miasta od ponad dekady.

Statystyki morderstw wyraźnie wzrosły w ubiegłym roku. W stosunku do 2016 roku ich liczba się podwoiła, natomiast w ciągu trochę ponad trzech miesięcy 2018 roku doszło do 113 morderstw.

Zdecydowana większość zgonów ma związek z walką karteli narkotykowych. W ostatnich dniach doszło między innymi do krwawych porachunków w barze, w których zginęło 7 osób. Dzień później na plaży znaleziono kobietę ze zmasakrowaną twarzą, przyczyną jej śmierci było pobicie.

Władze USA wydały specjalne ostrzeżenia dla swoich obywateli – Cancun przyznano 2 stopień zagrożenia, co nie czyni z niego najbardziej niebezpiecznego miasta w Meksyku, ale podkreślono, że trzeba zachować szczególną ostrożność.

Zobacz także: Hiszpańska policja ostro wzięła się za brytyjskich turystów. „Oszustwa na masową skalę”. Narazili znane kurorty na ogromne straty