Była dziura ozonowa, globalne ocieplenie. Teraz mamy zadusić się… powietrzem

Obrazek ilustracyjny. Źródło: pixabay
Obrazek ilustracyjny. Źródło: pixabay

Lewica ma nowy mit! Po dziurze ozonowej, globalnym ociepleniu, mamy się ponoć zadusić… szkodliwym powietrzem. Tę retorykę wspierają usłużne badania „naukowe”. Nagle okazało się, że ponad 95 proc. światowej populacji wdycha zanieczyszczone i szkodliwe dla zdrowia powietrze. W najtrudniejszej sytuacji najczęściej są oczywiście najbiedniejsze społeczności. Kto truje biedaków? Oczywiście bogacze!

W tej nowej lewackiej narracji wspieranej, jak zwykle przez Światową Organizację Zdrowia zanieczyszczenie powietrza to czwarta przyczyna zgonów zaraz po nadciśnieniu, złej diecie i paleniu tytoniu.

Lewaccy ideolodzy przekonują, że w zeszłym roku zanieczyszczone powietrze przyczyniło się do ponad 6 milionów zgonów na całym świecie. Odgrywa ono duże znaczenie w przypadku ryzyka udaru, ataku serca, raka płuc i przewlekłych chorób płuc. Ponad połowa liczby ofiar zanieczyszczonego powietrza pochodziła z Chin i Indii.

Według raportu, spalanie paliw stałych w domach, takich jak węgiel czy biomasa, naraziło w 2016 roku 2,6 miliarda ludzi na wdychanie zanieczyszczonego powietrza w pomieszczeniach. To przyczynia się do jednej czwartej zgonów spowodowanych zanieczyszczeniem w Indiach i blisko jednej piątej w Chinach.

Bob O’Keefe, wiceprezes instytutu HEI, powiedział, że różnica między najbardziej zanieczyszczonym powietrzem na planecie i najmniej zanieczyszczonym była uderzająca. Podczas gdy kraje rozwinięte podjęły działania zmierzające do poprawy stanu powietrza, wiele państw rozwijających zbagatelizowało zjawisko, dążąc do wzrostu gospodarczego.

Obecnie istnieje 11-krotna różnica między najbardziej zanieczyszczonymi i najmniej zanieczyszczonymi obszarami. Systemy kontroli zanieczyszczeń powietrza wciąż pozostają w tyle za rozwojem gospodarczym w krajach biedniejszych.

„Istnieją powody do optymizmu, choć jest jeszcze wiele do zrobienia. Wydaje się, że Chiny poruszają się dość agresywnie, na przykład w zakresie zmniejszenia zużycia węgla i silniejszej kontroli” – stwierdził O’Keefe. W Indiach sytuacja również wygląda lepiej.

Liczba osób narażonych na zanieczyszczenie powietrza w pomieszczeniach, powstałego ze spalania paliw stałych spadła od 1990 roku do dziś z około 3,6 miliarda około 2,4 miliarda.

Emisje zanieczyszczeń produkowane przez środki transportu są coraz większym problemem, ponieważ nieustannie wzrasta ich ilość. Olej napędowy jest jedną z głównych przyczyn zanieczyszczenia powietrza w niektórych bogatych krajach, w tym w Wielkiej Brytanii, oraz w biedniejszych. Tam często wynika to ze złego stanu wielu starych pojazdów.

O’Keefe stwierdził, że rządy państw są pod coraz większą presją. Muszą zacząć radzić sobie z problemami poprzez regulacje i kontrole. Tak więc czeka nas teraz masowe podnoszenie podatków żebyśmy się przypadkiem nie udusili!

Zobacz: Pędzą diabła na całego! Liczba egzorcyzmów dramatycznie wzrasta. Winny internet?

Źródło: theguardian.com

5 KOMENTARZE

  1. Żyd Was jebie na kasie a Wy myślicie, że to wielka nauka i epokowe odkrycia.
    Powtórzę więc, że prawdziwy problem jest taki. Od 29 lat PiS/PO/całareszta to samo, czyli zainstalowana w ‘44 żydokomuna działa tak:
    – zabrać człowiekowi, pod pozorem koniecznych podatków, prawie WSZYSTKIE pieniądze
    a następnie DAĆ:
    – 500+
    – żydzi+
    – mieszkanie+
    – 300 zł +
    – inkubatory+
    – nagrody+
    – delegalizacje+
    – cela+
    – chuj-wie-co+
    – inny+
    – C++
    To, że PiS gra nieczysto to świadczy dobitnie ten ich słynny numer z VAT.
    Ja się pytam: gdzie są ukradzione pieniądze z VAT? Wszak 250 mld. z karnymi odsetkami to około 6 towarowych pociągów pieniędzy. To jeden budżet państwa. Ilość niewyobrażalna. Dlaczego PiS przez ponad 2 lata wszystkich ich wraz z odsetkami nie odzyskał? Robią z narodu żarty/idiotów czy chodzi o spiżową formułę: my nie ruszamy waszych – wy nie ruszacie naszych?
    Zawsze zwrot VAT był obarczony wysokim ryzykiem poważnej kontroli firmy a wypadku tych 250 mld. cisza. Nie było żadnej kontroli i dalej nie ma? Faktury każda firma ma trzymać 5 lat (odliczając stratę w piątym roku (ostatnim z możliwych do odliczenia straty), będzie musiał przechowywać dokumentację podatkową za rok, w którym wykazał stratę, aż przez 10 kolejnych lat podatkowych) Konta bankowe firmy są obecnie praktycznie „wieczne” Banki niczego nie kasują. Żyd Modzelewski w Studio Polska 14.04.2018 powiedział, że sprawdzenie rocznie 1 mln deklaracji a nawet 5% z miliona jest niemożliwe (sprawdzający urzędnik mógłby dziennie! odzyskać 100 000 zł!)
    A sprawa wydaje się trywialna. Występuje się o zwrot depozytu pochodzącego z kradzieży. Numer rachunku bankowego składa się z 26 cyfr. Numer konta może być zapisany w formacie NRB (Numer Rachunku Bankowego) lub IBAN (Międzynarodowy Numer Rachunku Bankowego) i nie pozwala zagubić nawet jednego grosza. Proste? Więc się pytam: gdzie są ukradzione 250 mld. zł czyli około 6 towarowych pociągów w banknotach 100 zł.
    To wszystko co się dzieje, to teatrzyk dla tych tabunów niedorozwiniętych wyborców, którym co dwa dni sondażownie szlachty jerozolimskiej mierzą poziom rozumu specjalnymi do tego celu sondażami.

    • Taki tuman żydowski, jak Aleś Gore, zrobił przy pomocy „ocieplenia” miliardy $ na tych wszystkich gojach-tumanach.

  2. Nadciśnienie,zła dieta,palenie tytoniu czy wdychanie smogu nie są przyczyną śmierci. Są po prostu czynnikami zwiększającymi ryzyko wystąpienia pewnych chorób,które mogą być przyczyną śmierci.

Comments are closed.