Egzekucja najstarszego więźnia w historii USA. 83-letni Walter Moody został stracony za zabójstwo sędziego

Walter Moody najstarszy więzień stracony w USA/ Twitter/ pixabay
Walter Moody najstarszy więzień stracony w USA/ Twitter/ pixabay

Władze amerykańskiego stanu Alabama w nocy z czwartku na piątek przeprowadziły egzekucję 83-letniego więźnia, skazanego na karę śmierci w 1989 roku za zabójstwo sędziego. Był to najstarszy stracony skazaniec w USA od przywrócenia tam kary śmierci w 1976 roku.

Egzekucja przez podanie śmiertelnego zastrzyku odbyła się w więzieniu w Atmore. Skazaniec, Walter Moody, przed śmiercią nie wygłosił oświadczenia i nie reagował na pytanie, czy chce powiedzieć ostatnie słowa.

Czytaj też: Będzie droga „Majówka”? Rekordowe ceny paliwa i ropy na stacjach benzynowych. Wszystko z powodu napiętej sytuacji na Bliskim Wschodzie

Jak podaje Fox News przed wykonaniem wyroku poprosił o dwie zapiekanki, opakowanie chipsów i dwa słodkie napoje, które zjadł i wypił w towarzystwie swoich dwóch prawników i trzech przyjaciół.

Egzekucja odbyła się z niewielkim opóźnieniem, spowodowanym przez apelację złożoną na krótko wcześniej przez jego adwokatów. Sąd Najwyższy rozważył przytoczone w piśmie argumenty, m.in. wiek i stan zdrowia Moody’ego, pozwolił jednak na wykonanie wyroku. Była to ósma egzekucja w USA od początku br.

Moody został skazany w 1989 roku przez sąd federalny na siedmiokrotne dożywocie plus 400 lat więzienia za wysłanie pocztą ładunków wybuchowych do sędziego Roberta Vance’a oraz prawnika z Georgii Roberta Robinsona. W 1996 roku sąd stanowy skazał go na śmierć za zabicie Vance’a.

Według prokuratury Moody chciał zemścić się na Vance’ie, bo ten miał mu złamać karierę, wydając wyrok skazujący w innym procesie dotyczącym podłożenia ładunku wybuchowego. Bomba wysłana do Robinsona miała zmylić śledczych.

Moody, który w celi śmierci spędził ponad 20 lat, twierdził, że jest niewinny.

Egzekucja przeprowadzona na 83-letnim skazańcu pokazuje, że wzrasta średnia wieku wśród osób skazanych na karę śmierci w USA, gdzie od 2006 roku stracono 10 skazańców w wieku 70 lat lub starszych.

Od przywrócenia wykonywania kary śmierci w USA w 1976 roku do 2006 roku w kraju nie było takich przypadków – wskazuje organizacja Ośrodek Informowania o Karze Śmierci (DPIC). Jak dodaje, obecnie ponad 40 proc. skazanych na karę śmierci ma 50 lat lub więcej.

Przeczytaj też: Skandal! Prezydent Duda usiadł obok znanego z popierania antypolonizmu Dariusza Stoli na uroczystości upamiętniającej powstanie w getcie warszawskim

Nczas.com/ PAP/ Fox News

4 KOMENTARZE

  1. Kara śmierci to absurd. W Polsce nie ma kary śmierci i jest 300 zabójstw rocznie, w Alabamie jest 400 zabójstw rocznie.
    W Polsce od momentu likwidacji kary śmierci liczba zabójstw spadła o połowę ( z 600 do 300 rocznie).

    • Ludzie skażani na dożywocie mają dożywotnie wakacje za cudze pieniądze.

    • Wszędzie gdzie wprowadzę się karę śmierci liczba morderstw spada ogromnie.

      • Nieprawda. W Polsce liczba morderstw spadła o połowę po zniesieniu kary śmierci.

Comments are closed.