Poważny wypadek polskiego zespołu! Bus, którym podróżowali, stanął w płomieniach

REKLAMA

W trakcie drogi na koncert, który mieli zagrać w Gdańsku, muzycy zespołu Bokka mieli poważny wypadek na autostradzie A1. Bus stanął w ogniu. 

Do wypadku Mercedesa Sprintera, którym podróżował zespół, doszło w piątek około godziny 14:00 na autostradzie A1 w Grudziądzu. Zarówno pasażerom jak i kierowcy udało się wydostać z pojazdu. Szczęśliwie nikt nie ucierpiał. Przyczyna wypadku wciąż pozostaje nieznana.

REKLAMA

Muzycy opublikowali na swoim oficjalnym profilu na Facebooku oświadczenie ws. wypadku.

Właśnie mieliśmy napisać, że jesteśmy w drodze i że świeci słońce, że premiera płyty i że pędzimy do Was na pełnych obrotach. Poniższe zdjęcia mówią same za siebie. Wszystko poszło z dymem… Trochę brakuje nam słów, żeby napisać coś więcej. Na szczęście my jesteśmy cali i zdrowi.

Sprzęt muzyczny, który przewoził zespół został uległ całkowitemu zniszczeniu przez co koncert, który miał odbyć się w klubie Stary Melanż w Gdańsku został odwołany.

https://www.facebook.com/bokkamusic/posts/790572991136306

Bokka to zespół grający muzykę alternatywną. Trio przyjęło konwencję kamuflażu scenicznego i nie ujawnia swojej tożsamości. W trakcie pierwszego występu scenicznego, który miał miejsce podczas rozdania nagród Nocne Marki magazynu „Aktivist”, byli przesłonięci przez ekran. Z czasem zaczęli występować w maskach. W 2013 roku wydali swój debiutancki album o pod tytułem „Bokka”.

Zobacz także: Niebezpieczny wypadek w Zielonej Górze. SUV wbił się w kobietę. Wszystko nagrały kamery samochodu [VIDEO]

REKLAMA