Warszawa jest warta „in vitro”. Patryk Jaki walczy o stolicę

REKLAMA

Moja stanowcza deklaracja jest taka: jeżeli chodzi o in vitro – popieram, natomiast jaka ilość środków z budżetu Warszawy miałaby być ewentualnie na to przeznaczona, to tutaj musimy się poważnie zastanowić – stwierdził kandydat PiS na prezydenta Warszawy. Warto przypomnieć, że poseł głosował przeciw ustawie PO, która wprowadzała zabieg na skalę krajową. Jaki mówił również o problemach miasta i sposobach na ich rozwiązanie.

Patryk Jaki był gościem programu „Fakty po Faktach”, w którym odpowiadał na pytania związane z kandydaturą na prezydenta stolicy. Jedna z kwestii dotyczyła organizacji parady równości.

REKLAMA

Nie wezmę udziału i nie będę popierał. Jeżeli będą spełnione warunki formalne, to wyrażę na nią zgodę – odpowiedział wiceminister sprawiedliwości.

Liberalizacja stanowiska Jakiego w kwestii in vitro i wydarzeń organizowanych przez społeczność LGBT jest najprawdopodobniej podyktowana chęcią ocieplenia wizerunku i wydarcia choć części głosów lewicy Trzaskowskiemu. Problem w tym, że takie stanowisko może nie zyskać sympatyków bardziej tradycjonalistycznego i konserwatywnego kursu PiS.

ZOBACZ: Sensacyjne informacje na temat Alfiego Evansa. Matka zaprzecza części z nich

Szefa komisji ds. reprywatyzacji zapytano również o poważny problem, z jakim boryka się stolica. Chodzi o korki. Jaki odpowiedział, że należy brać przykład z miast, które poradziły sobie z tą kwestią. Przyznał, że stworzenie darmowej komunikacji miejskiej to zły pomysł. Wypomniał także Hannie Gronkiewicz-Waltz, iż obiecywała budowę pięciu nowych mostów, a po trzech kadencjach powstał zaledwie jeden.

Jego zdaniem rozwiązanie problemu leży w inwestycjach i szybszym rozwoju komunikacji zbiorowej w tym np. budowy metra. Gdy komunikacja zbiorowa będzie podobna do Singapuru, gdy z każdego miejsca będzie można dojechać metrem. Póki mieszkańcy nie mają takiej alternatywy, to jestem po to, żeby mieszkańcom życie ułatwiać, a nie utrudniać – dodał, poruszając kwestię płatnego wjazdu do centrum.

Jaki podkreślił, że jako szef komisji ds. reprywatyzacji, już od dawna pracuje nad rozwiązaniem wielu problemów warszawiaków.

Rywalizacja między kandydatem PiS i Rafałem Trzaskowskim z PO bardzo szybko nabiera tempa. Potencjalne zwycięstwo wiceministra sprawiedliwości w Warszawie oznaczałoby dla Platformy ogromną klęskę wizerunkową. Z tego względu bój o stolice będzie bardzo zacięty.

Źródło: tvn24.pl/wprost.pl/nczas.com

REKLAMA