Rozkwit melin gwarantowany. Od 1 maja wprowadzili ceny minimalne na alkohol. Ma to poprawić stan zdrowia Szkotów

REKLAMA

Od pierwszego maja br. w Szkocji 10 mililitrów czystego alkoholu nie może kosztować mniej niż 50 pensów, co w przeliczeniu na naszą walutę daje ok. 2,4 zł. Takie rozwiązanie ma poprawić stan zdrowia Szkotów i zmniejszyć spożywanie wysokoprocentowych alkoholi. 

Według szkockiego rządu tak restrykcyjne rozwiązanie ma sprawić, że w tym roku kilkaset osób pozostanie przy życiu, bo nie spożyją aż tak dużo alkoholu. Przeciwko nowym przepisom protestowali producenci whisky. Szkockie Stowarzyszenie Whisky wytoczyło rządowi proces. Sąd stanął po stronie polityków.

REKLAMA

To pozwoliło wprowadzić w życie nowe prawo z początkiem maja br. Teraz pół litra piwa powyżej 5 proc. zawartości alkoholu kosztuje co najmniej 7,4 zł.

Pytanie czy szkocki rząd wziął pod uwagę rozkwit handlu nielicencjonowanym alkoholem. Teraz to doskonały rynek do powstawania wszelkiego rodzaju melin z tańszym alkoholem, także tym zanieczyszczonym etanolem, który może być bardzo groźny dla zdrowia.

Zobacz: Paryż świętował 1 maja. Lewackie bandy demolowały miasto. Aresztowano ponad sto osób [VIDEO]

Źródło: rp.pl, nczas.com

REKLAMA