Dr Aondo-Akaa: 90 procent osób z niepełnosprawnością mogłoby podjąć pracę. Ja upatruję problemu w systemie

protest niepełnosprawnych
Dr Bawer Aondo-Akaa. / fot. YouTube/wPolsce

Dr Bawer Aondo-Akaa (Prawica RP) w ostrych słowach wypowiedział się o strajku osób niepełnosprawnych. Myślę, że to niewielkie środowisko opiekunów osób niepełnosprawnych patrzy już nieobiektywnie, czyli zachowuje się niezdroworozsądkowo – mówi.

Dr Aondo-Akaa był gościem telewizji wPolsce, gdzie mówił o strajku niepełnosprawnych. Według niego danie pieniędzy nie rozwiąże problemów, a zasiłków potrzebuje jedynie 10 procent osób z niepełnosprawnością, cała reszta mogłaby podjąć pracę.

Rozumiem, że że dla około 10 proc. osób z niepełnosprawnością tzw. żywa gotówka jest potrzebna, ale tylko dla tych 10 proc. 90 procent osób z niepełnosprawnością w jakikolwiek sposób mogłoby podjąć pracę, czy to zdalną, czy to pracę na wolnym rynku (…). Oczywiście system jest do naprawienia – powiedział.

Dodaje, że problem nie leży w tym, że ktoś dostaje o 500 złotych za mało, ale cała konstrukcja systemu jest zła. Ja upatruję problemu w systemie, nie tylko w danym elemencie. Bo zmian danego elementu może i najprawdopodobniej pogłębi tylko problemy. Jeżeli otrzymam 500 zł, to jestem tylko i wyłącznie beneficjentem – podkreślił.

Jednocześnie krytycznie ocenił postawę rodziców niepełnosprawnych, którzy chcą coś wymusić na rządzie. Dlaczego to jest niepokojące? Nawet ja nie chciałbym mieć takiego prawa, aby tupnąć nogą i już pan premier Morawiecki byłby tutaj i z nami rozmawiał – mówi.

To świadczy, że można wymuszać na rządzących tylko krzykiem i tupaniem. Rozumiem, co to znaczy strajkować, sam jestem za protestami, ale św. Jan Paweł II powiedział, że strajk to jest ostateczność i nie może odbywać się kosztem całego społeczeństwa, w tym również osoby z niepełnosprawnością – dodawał.

Czytaj więcej: Guy Verhofstadt pozwany przez Bawera Aondo-Akaa. Wszystko przez haniebną wypowiedź o Marszu Niepodległości

9 KOMENTARZE

  1. A nie lepiej żeby było jak w XIX wieku że niepełnosprawni żebrali pod kościołami i komu to przeszkadzało?

    • Podaj jednego niepełnosprawnego, który wtedy żebrał, choć jednego!
      Prawda jest taka, że wtedy każdy niepełnosprawny mógł dzięki swej pracy zostać milionerem.
      Historia to potwierdza.

      • w czasach gdy ludzie żebrali pod kościołami jakbyś był za bardzo bogaty to by cie oskrażyli o czary i byłby stosik

      • a tak w ogóle to nigdy wcześniej nie było tylu milionerów co teraz ty korwinowy gołodupcy nieudaczniku

    • zawodowe żebranie jest zakazane bo to zbyt dochodowy interes
      oczywiście na wolnym rynku niewykształcony kaleka w odróżnieniu od zdrowego dostanie tyle wynagrodzenia co ze zbierania makulatury i bedzie mógł sie tym podetrzeć

  2. W socjalistycznych obozach koncentracyjnych patologiczne lewactwo w pierwszej kolejności likwiduje niepełnosprawnych.

Comments are closed.