
To byli nielegalni imigranci, którzy zapewne chcieli się dostać do Wielkiej Brytanii – poinformował rzecznik belgijskiej policji Philip Denoyette. Polacy w ciężkim stanie trafili do szpitala. Próbowali przeszkodzić imigrantom w dostaniu się do ciężarówki.
Polacy w wieku 25 i 26 lat są pracownikami portowymi w porcie Zeebrugge niedaleko Blankenberge około 4:00 zauważyli trzech nielegalnych imigrantów, którzy próbowali dostać się do ciężarówki. Naszym rodakom udało się ich odpędzić.
ZOBACZ: Chcesz pracować dla Polski? Zgłoś się do Ryszarda Petru. Śmiechu warte
Kilkadziesiąt metrów dalej Polacy zostali zaatakowani kamieniami. Kiedy jeden z nich upadł, uchodźcy rzucili się na niego z nożami. Z pomocą próbował mu przyjść jego kolega. Wtedy napastnicy ruszyli w jego stronę.
Ten właśnie otrzymał groźne ciosy nożem w głowę – mówi rzecznik policji. Sprawców napadu nie udało się złapać. Podjęliśmy natomiast poszukiwania, zrobiliśmy wszystko co w naszej mocy, ale nasze poszukiwania nie przyniosły rezultatów – powiedział Denoyette.
Do zdarzenia doszło w nocy ze środy na czwartek, ale policja nie informowała wcześniej o zdarzeniu. Jeden z Polaków opuścił już szpital. Drugi wciąż przebywa w placówce.
Belgijscy funkcjonariusze ostrzegają, by nie próbować samodzielnie zatrzymywać nielegalnych imigrantów, ponieważ jest to niebezpieczne. Często działają w grupach i nie wahają się przed użyciem przemocy.
SPRAWDŹ: Skandal pedofilski w Słupsku! Instruktor tańca uprawiał seks z nastolatkami
Źródło: rmf24.pl