
Jak mówi Robert Biedroń, prezydent Słupska, spełnił właśnie swoje odwieczne marzenie i odwiedził kraj Kwitnącej Wiśni. Szczególnie spodobały mu się lody w tym kraju. Niebo w gębie – relacjonuje.
Prezydent Słupska i domniemany kandydat lewicy na Prezydenta Polski odwiedził w ostatnim czasie Japonię. Azjatycki kraj spodobał mu się na tyle, że zapowiedział powrót tam.
Moim marzeniem było zawsze zobaczyć Japonię. I muszę przyznać, że jest tu pięknie. Ogromne wrażenie zrobiły na mnie kwitnące wiśnie w parkach. Coś wspaniałego! I ludzie tu są bardzo mili. Moim marzeniem jest jeszcze kiedyś tu wrócić – opowiada Biedroń.
Przeprowadzki na stałe jednak nie planuje. Jestem prezydentem Słupska i nigdzie się nie wybieram – mówi.
Jednocześnie to nie widoki, ale smaki Japonii spodobały mu się najbardziej. Uwielbiam japońskie lody śmietankowe, czekoladowe i truskawkowe. Niebo w gębie – opowiada. I szybko dodaje: w Polsce, szczególnie w Słupsku, są lepsze.
Czytaj także: Nowy SONDAŻ: Biedroń dogonił Dudę. Zaskakujące wyniki badania
Źródło: „Super Express”