Nie będzie antyunijnego rządu we Włoszech. Prezydent – lewak stanął na drodze do porozumienia. Decyzja w sprawie wyborów w najbliższych godzinach

Prezydent Włoch Sergio Mattarella. Foto: wikimedia
Prezydent Włoch Sergio Mattarella. Foto: wikimedia

Giuseppe Conte, który zrezygnował w niedzielę z misji powołania rządu Włoch, oświadczył po rozmowie z prezydentem Sergio Mattarellą, że włożył „maksimum wysiłku” w powodzenie powierzonego mu zadania. Nie podał przyczyn rezygnacji. Prezydent Włoch, pochodzącym z centrolewicowej Partii Demokratycznej, zapowiedział, że w najbliższych godzinach zapadnie decyzja w sprawie apeli partii o następne wybory.

W swym krótkim wystąpieniu w Pałacu Prezydenckim profesor Conte mówił o tym, że rozmowy w sprawie sformowania gabinetu przebiegały w duchu „pełnej współpracy” z liderami ugrupowań, które miały go utworzyć, czyli Ligi i Ruchu Pięciu Gwiazd.

W wystąpieniu w Pałacu Prezydenckim po rozmowie z profesorem Conte Mattarella oświadczył, że nie zgodził się na to, aby „zwolennik wyjścia ze strefy euro” został ministrem finansów.

Tym samym potwierdził, że zawetował kandydaturę Paolo Savony, wskazaną przez prawicową Ligę i antysystemowy Ruch Pięciu Gwiazd.

Po ponad 80 dniach od wyborów parlamentarnych powraca zatem klimat politycznego impasu wokół powołania rządu. (PAP)

Comments are closed.