Tomasz Komenda stanowczo do Ziobry. „Jak może pokazywać tego człowieka jako bohatera?!”

Tomasz Komenda/Fot. PAP/Tomasz Gzell
Tomasz Komenda/Fot. PAP/Tomasz Gzell
REKLAMA

Denerwuje mnie, że władza traktuje mnie jak maskotkę i chce z mojego uniewinnienia zrobić swój sukces – stwierdził Tomasz Komenda, którego sprawa szybko stała się elementem politycznej walki w kraju. Pokrzywdzony wskazał również osoby, którym zawdzięcza zakończenie odsiadki.

Lech Kaczyński jako minister sprawiedliwości, prokurator generalny nie wpłynął na sprawę Tomasza Komendy – ogłosił Zbigniew Ziobro po publikacji artykuły, który ukazał się w „Gazecie Wyborczej”. Oskarżano w nim Kaczyńskiego o naciski, które miały wpłynąć na szybsze skazanie Komendy.

REKLAMA

Zdaniem niewinnie skazanego, Ziobro nie powinien również nobilitować prokuratora Bartosza Biernata, który, jak stwierdził minister sprawiedliwości, odegrał ogromną rolę w sprawie uwolnienia Komendy z więzienia.

ZOBACZ: Europoseł ujawnia, jak działa europarlament. „Stado baranów plącze się we własnych bzdurach” [VIDEO]

Nie rozumiem, jak Zbigniew Ziobro może pokazywać jako bohatera człowieka, który od 2010 roku miał wiedzieć o tym, że siedzę niewinnie, ale nic nie zrobił. Jeżeli faktycznie był przekonany o mojej niewinności, to dlaczego musiałem spędzić w więzieniu kolejnych osiem lat? – stwierdził Komenda.

To, że jestem na wolności, zawdzięczam przede wszystkim pracy pana Remigiusza z CBŚ, ale też dwóch prokuratorów Dariusza Sobieskiego i Roberta Tomankiewicza – przyznał.

Za niezasłużoną, 18-letnią odsiadkę w więzieniu Komenda może otrzymać rekordowe odszkodowanie. Jego wysokość oszacowano na 10 mln złotych.

SPRAWDŹ: Tak państwo gnębi przedsiębiorcze dzieci. Policja zamknęła stoisko chłopców sprzedających lemoniadę

Źródło: radiozet.pl/wp.pl

REKLAMA